Szczyt NATO oznacza dla nas bardzo dużo. To wielki sukces Polski, rządu i Ministerstwa Obrony Narodowej. Polska została doceniona na świecie, jako element bezpieczeństwa w Europie - wyjaśniał Piotr Wojciechowski, prezes WB Electronics.
- Jeśli chodzi o branżę zbrojeniową, to trzeba pamiętać, że ta impreza nie przekłada się na nas w istotnym stopniu. Znacznie ważniejsze są np. organizowane na terenie Polski ćwiczenia z udziałem sojuszników z NATO. Przykładem z ostatnich dni są ćwiczenia Anakonda. Eksperci z NATO przyjeżdżają do nas, oglądają nasze rozwiązania oraz sprzęt i je oceniają. To bezpośrednio przekłada się na nasze zdolności eksportowe - wyjaśniał.
Mamy się czym chwalić. Prezes WB Electronics podkreślał, że polski przemysł ma dobrą i sprawdzoną ofertę.
- Mamy dobry sprzęt i to jest najważniejsze. Mamy co pokazywać. Na ostatnich ćwiczeniach pokazaliśmy, że jesteśmy dobrze przygotowani i mamy nowoczesne rozwiązania - mówił.
Które rozwiązania cieszyły się największym zainteresowaniem wśród żołnierzy wojsk sojuszniczych? Jakie produkty sektora zbrojeniowego możemy uznać za polskie flagowce?
- WB Electronics ma bardzo dużo fajnych rozwiązań. Produkt, który sprawdził się podczas Anakondy, to nasze bezzałogowce Fly Eye. Prezentowaliśmy również nasze systemy artyleryjskie, jakie tworzymy wspólnie z Hutą Stalową Wolą czy Polską Grupą Zbrojeniową (PGZ), pokazując, jak skuteczne jest polska sprzęt. Mówię tutaj o systemie Topaz. Pokazywaliśmy także nasze systemy łączności - system Fonet - produkowany m.in. w USA na naszej licencji - wymieniał.
- Trzeba tutaj powiedzieć, że to nie tylko my. PGZ także miał co pokazać i myślę, że zrobiło to wrażenie na naszych partnerach - podsumował Wojciechowski.