Podstawowym kryterium uznania samochodu za klasyk jest wiek. Ale nie każdy stary samochód od razu zyskuje takie miano. Zasługują na nie przede wszystkim pojazdy zabytkowe, mające wartość kolekcjonerską lub sentymentalną, z różnych względów wyjątkowo popularne czy wręcz kultowe. Które klasyki królują na naszych drogach?
Czytaj także: Rynek klasycznych aut się zwija, a w Polsce rozkwit i hossa
Eksperci firmy ubezpieczeniowej Compensa TU SA Vienna Insurance Group przeanalizowali pod tym kątem ok. 30 tys. polis OC, zawartych w 2020 r. przez właścicieli ponad 25-letnich samochodów. Na potrzeby analizy pogrupowali znalezione w ten sposób pojazdy na cztery kategorie wiekowe: samochody w przedziale od 25 do 29, od 30 do 39, od 40 do 49 i powyżej 50 lat.
Okazuje się, że wśród samochodów w przedziale 25–29 lat, czyli wyprodukowanych w w latach 1991–1995, dominują auta pochodzenia niemieckiego. Przede wszystkim VW Golf drugiej i trzeciej generacji, a także passaty. Bardzo popularne są również Audi 80, BMW serii 3 oraz pojazdy Opla: Astra i Vectra.
W grupie aut w przedziale wiekowym 30–39 lat, czyli wyprodukowanych w latach 80. XX wieku, niekwestionowanym liderem jest Fiat 126 p, potocznie nazywany maluchem. Dużo tu także golfów, „osiemdziesiątek" od Audi i BMW „trójek". Popularnością cieszą się też Mercedes 190, Polonez czy Suzuki Samurai. Ekspertów Compensy zaskoczyła za to niewielka liczba trabantów.
Wśród samochodów w wieku 40–49 lat, czyli z lat 70., dominują auta polskie oraz z innych krajów bloku wschodniego. Najpopularniejszy z nich to Fiat 125 p, czyli „duży fiat". Za nim znalazły się: Syrena, Trabant, Zastava, Wartburg i terenowy UAZ. Wysokie miejsce zajmują też VW Garbus i Chevrolet Corvette.
Wśród samochodów minimum 50-letnich królują natomiast VW Garbus, Warszawa i Ford Mustang. Zresztą, jak się okazuje, wśród aut 50+ często pojawiają się wozy amerykańskie. Choćby Ford Taurus, Chevrolet Impala czy Camaro oraz Cadillac Fleetwood czy Deville.
Pojazdy klasyczne, tak jak wszystkie pozostałe, należy ubezpieczyć, kupując przynajmniej obowiązkową polisę OC. O ile jednak zwykłe auta ubezpiecza się zazwyczaj na rok, o tyle pojazdy historyczne można ubezpieczyć krótkoterminowo – na minimum 30 dni. To możliwe w przypadku pojazdów zabytkowych, będących tzw. dobrami kultury w muzeach, ponad 40-letnich i ponad 25-letnich, jeśli te ostatnie mają dużą wartość historyczną lub są unikatowe.
– Zauważamy, że właściciele klasyków często decydują się na zakup OC z miesięcznym okresem ubezpieczenia. Chcą w ten sposób oszczędzić na składce, czyli nie płacić za cały rok ochrony. Zwłaszcza jeśli samochód przez kilka miesięcy stoi nieużywany w garażu. Przed zakupem warto jednak zrobić symulację obu wariantów – miesięcznego i rocznego, bo w wielu przypadkach oszczędność jest tylko pozorna – przekonuje Karol Domżała, dyrektor biura taryfikacji ubezpieczeń klientów indywidualnych w Compensie.
Zwraca też uwagę na wygodę zakupu polisy rocznej – dzięki niej właściciel auta nie musi kupować OC za każdym razem, gdy po dłuższym czasie wyjeżdża na drogę. W ten sposób nabywa też zniżki za bezszkodową historię ubezpieczenia, które obniżają składkę za OC auta użytkowanego na co dzień.