11. edycja badania „Klimat inwestycyjny w Polsce" pokazuje, że 92 proc. zagranicznych inwestorów jest zadowolonych z decyzji o zainwestowaniu w Polsce i zrobiłoby to ponownie.
- Reinwestycje są papierkiem lakmusowym na to, czy klimat inwestycyjny jest dobry. Jako PAIH bacznie patrzymy na nastroje inwestorów. Tegoroczne wyniki napawają optymizmem - mówił Senger.
Dwie trzecie obecnych w Polsce przedsiębiorców z kapitałem zagranicznym deklaruje, że wzrosną przychody ich biznesów i zatrudnienie w 2018 r.
- Więcej niż połowa przedsiębiorców planuje dodatkowe inwestycje w swoje przedsiębiorstwa – podał gość.
- Nadal duże inwestycje o dużej intensywności zatrudnienia są obecne w Polsce. Z drugiej strony obserwujemy przenoszenie wyżej w łańcuchu wartości rodzaj inwestycji, które do Polski spływają. Obsługujemy coraz bardziej zautomatyzowane procesy – dodał.
Senger zaznaczył, że balans między coraz mniejszą intensywnością siły roboczej i automatyzacją procesów produkcyjnych spowoduje, że nasz kraj nadal będzie atrakcyjny pomimo tego, że bezrobocie spada.
Są 3 najbardziej chwalone grupy czynników, które skłaniają inwestorów do pozostania w naszym kraju.
- Po pierwsze czynniki makroekonomiczne. Przede wszystkim stabilność ekonomiczna i jej perspektywa. Drugim elementem jest chłonność rynku wewnętrznego – mówił gość.
Druga grupa to środowisko biznesowe. Wskazywana jest jakość współpracy z administracją i kultura biznesowa polskich przedsiębiorstw.
- Kolejne atuty Polski na tle pozostałych państw Europy Środkowo-Wschodniej to wydajność pracy i lojalność pracowników. Najczęściej fabryka Polska jest pokazywana na tle świata jako przykład produktywności i wydajności - zaznaczył Senger.
- Trzeci czynnik to zasoby materialne, stan infrastruktury i doskonała logistyka. Jakość kontrahentów też jest chwalona przez inwestorów – wyliczał.
Poprawić musimy się w obszarze legislacyjnym i fiskalnym. - Jednak przedsiębiorcy uważają, że zmiany między 2016 i 17 r. są pozytywne. Przedsiębiorcy oczekują programów rządowych w obszarze grantów inwestycyjnych i na zatrudnienie. Czekają również na nową politykę strefową, gdzie Polska będzie jedną strefą ekonomiczną – tłumaczył.
W raporcie Doing Business Polska jest cały czas na dalekich miejscach w stosunku np. do Gruzji, która jest w pierwszej 10.
- W tym zestawieniu jesteśmy jednak regionalnym liderem. Gruzja jest liderem w obszarze wprowadzenia zmian legislacyjnych. Możemy w krótkim czasie dogonić Gruzję jeśli chodzi o proces legislacyjny – ocenił gość.
Przypomniał, że 2017 r. zamknęliśmy rekordem ponad 2 mld euro inwestycji w naszym kraju, co przełożyło się na 17 tys. miejsc pracy. - Nadal silny jest sektor produkcyjny, motoryzacyjny. Zmianą był silny sektor usługowy i sektor r&d. W 2018 r. będziemy mieli jeszcze więcej zaawansowanych projektów usługowych i więcej projektów badań i rozwoju. W stronę tych usług nasza gospodarka rozwija się od dłuższego czasu - stwierdził Senger.