Reklama

Jean-Marc Harion prezesem Play już od lipca

Miesiąc wcześniej niż zapowiadano dojdzie do zmiany na stanowisku prezesa P4, głównej spółki z grupy Play Communications.

Publikacja: 08.06.2018 08:50

Jean-Marc Harion prezesem Play już od lipca

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Już z 1 lipca, a nie od 1 sierpnia, jak wcześniej informował Play Communications, , dojdzie do zmiany na stanowisku prezesa telekomu tworzącego grupę od prawie roku notowaną na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

To właśnie tego dnia Joergen Bang-Jensen, kierujący telekomem blisko dekadę formalnie odda stery Jean-Marc Harionowi. Jak poinformowano w czwartek późnym wieczorem, Orange Egipt, firma, którą kierował Harion, zwolniła menedżera z pełnienia obowiązków wcześniej niż zakładano.

Główni akcjonariusze Play Communications zapewniają, że powołanie na stanowisko osoby od lat związanej z francuską grupą Orange, konkurującą z Playem w Polsce na rynku komórkowym, to przypadek.

W czwartek po walnym zgromadzeniu Play Communications w Luksemburgu, Ioanis Karagiannis przewodniczący rady dyrektorów tej firmy związany z Olympia Development rodziny Germanosów, mówił nam, że szukano osoby z wieloletnim doświadczeniem w budowie zarówno firm mobilnych jak i konwergentnych. Zapewniał, że przejście menedżera z Orange to przypadek, bo równie dobrze rada mogła zatrudnić osobę z Tele2, czy Telli.

- Nadal wierzymy w strategię czysto mobilnego operatora i trzymamy się jej. Po nowym prezesie, Jean-Marc Harionie spodziewamy się świeżego spojrzenia i nowych inicjatyw operacyjnych. Rozmawialiśmy z Jean-Markiem i nie widzimy potrzeby zmiany polityki dywidendowej. Naszą intencją jest, aby firma wypłaciła w przyszłym roku dywidendę o podobnej wysokości jak tegoroczna – mówił nam Karagiannis.

Reklama
Reklama

Przedstawiciel Novatora w kuluarach stwierdził zaś, że nabór na stanowisko nie odbiegał od standardów i wybrano nowego szefa telekomu spośród kilku kandydatów, ale nie podał ich proweniencji.

Jean-Marc Harion dołączył do kadry Orange, gdy sprzedał telekomowi swoją firmę Computer Channel. Kierował potem Orange Belgia, Orange Dominikana, czy oddziałem wiceprezesem France Telecom odpowiedzialnym za segment klientów biznesowych.

Menedżerowie Orange, z którymi rozmawialiśmy, pamiętają najlepiej jego pracę dla belgijskiej firmy, gdzie doprowadził do budowy operatora konwergentnego korzystającego z łączy telewizji kablowych. W Egipcie kierował telekomem od 1 września 2016 r. Rezygnację złożył w kwietniu.

Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama