Na podobnej naradzie w niedzielę nie udało się dojść do kompromisu w sprawie instalowania w starszych dieslach nowych podzespołów ograniczających emisję spalin.
Resort środowiska jest za instalowaniem takich elementów, co kosztowałoby po 3 tys. euro za pojazd, minister Svenja Schulze stwierdziła w Twitterze, że problemu nie można rozwiązać bez wymiany elementów technicznych i dodała, że "najlepszym i najuczciwszym sposobem jest zapłacenie przez producentów za te wymiany, aby rozwiązał kryzys diesli".
Minister transportu, Andreas Scheuer jest zwolennikiem zachęt do wymiany starszych pojazdów na nowsze. "Odnośnie do możliwej wymiany podzespołów w niemieckich dieslach mnie chodzi o zapewnienie, by właściciele nie płacili za nic. Chcę też zapewnić, by spadek wartości używanych diesli został pokryty przez producentów, którzy albo wezmą je albo wymienią" - oświadczył w komunikacie.
Minister Schulze i minister Scheuer wezmą udział w piątkowej naradzie. Angela Merkel ogłosiła w poniedziałek. że rządowa komisja zbierze się 1 października dla omówienia różnych spraw, także diesli.
We wtorek na spotkaniu z szefami firm w Berlinie powiedziała, że europejskie firmy samochodowe mogą stracić konkurencyjność, jeśli unijne założenia redukcji emisji spalin przez samochody osobowe i furgonetki będą większe o 30 proc. do 2030 r.
- Sugestia Komisji Europejskiej jest rozsądną podstawą, ale wszystko, co wykracza poza nią wywołuje ryzyko wygnania z Europy przemysłu samochodowego i produkcji samochodów gdzie indziej, które potem będziemy tu kupować. Ja nie chcę tego - powiedziała biznesmenom.
Ostateczne założenia maja być uzgodnione w negocjacjach krajów Unii z Parlamentem Europejskim.
Pani kanclerz uznała ponadto za niezwykle istotne opracowanie przez Unią produkcji własnych baterii, aby zapewnić jej właściwą rolę w motoryzacji, gdy przestawia się ona na napęd elektryczny.
- Jeśli Chiny uruchamiają tu pierwszą produkcję ogniw baterii, to miłe. Będą też produkowane w Europie, ale nie wiem, czy to było naszym marzeniem, że nie potrafimy tego robić sami w Unii. Nadal jestem rzeczniczką opracowania strategicznych zdolności produkowania ogniw baterii. Uważam, że to będzie niezwykle istotne w nastepnych dekadach - dodała.