Reklama

Lotniczo-kolejowa blokada Wielkiej Brytanii

Decyzja o strajku pracowników British Airways jest nielegalna – uznał sąd. Związki nie ustępują – od 22 grudnia nie będą pracować

Publikacja: 18.12.2009 03:50

Strajk pracowników pokładowych British Airways ma potrwać do 2 stycznia. Gdyby doszło do tak długiej przerwy w pracy stewardów i stewardes, BA może stracić 300 mln funtów.

Związkowcy BA nie zgadzają się na zwolnienia (4900 osób z ponad 38 tys.) i zmniejszenie liczby pracowników pokładowych. Zarząd twierdzi, że nie ma innego wyjścia.

Pat trwa i jeśli zgodnie z zapowiedziami związkowcy powtórzą głosowanie w sprawie strajku, tak aby decyzja o przerwaniu pracy była legalna, problemy z podróżą do lub z W. Brytanii może mieć nawet milion pasażerów BA. Konkurenci już teraz namawiają posiadaczy biletów tej linii, aby skorzystali z ich oferty.

Ale skorzystanie z niej i tak może okazać się trudne. Strajk bowiem zapowiadają też bagażowi i rejestracja podróżnych z londyńskiego Heathrow i szkockiego Aberdeen. Ich protest ma rozpocząć się również 22 grudnia.

Zmiana środka transportu nie zawsze będzie możliwa. Do przerwania pracy szykują się też pracownicy pociągu Eurostar łączącego W. Brytanię z kontynentem. Przygotowują oni serię dwudniowych strajków, które rozpoczną się 18 i 26 oraz 3 stycznia.

Reklama
Reklama

Wczoraj zbankrutowała największa szkocka linia lotnicza Flyglobespan. Wszystkie loty zostały odwołane. Nie odleciało 4,5 tys. pasażerów.

Materiał Partnera
Równowaga to nie benefit, tylko standard przyszłości
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Kultowe rekwizyty z „Gwiezdnych wojen” i „Terminatora” trafią pod młotek
Biznes
Polska goni Wielką Brytanię, niższe cła USA i presja na ETS
Biznes
Największy pakiet sankcji od początku wojny. Wielka Brytania celuje w Gazprom i Rosatom
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama