Reklama

Kolejny rozdział wojny polsko-duńskiej o okno w dachu

Unijni urzędnicy rozpoczęli kontrolę duńskiego producenta okien dachowych Velux. Spółka oskarżana jest przez polską firmę Fakro o łamanie zasad konkurencji na europejskim rynku
Ryszard Florek, założyciel i prezes firmy z Nowego Sącza uważa, że gdyby nie działania Veluksa, udzi

Ryszard Florek, założyciel i prezes firmy z Nowego Sącza uważa, że gdyby nie działania Veluksa, udział Fakro w światowym rynku mógłby wynosić nawet 30 proc.

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Funkcjonariusze antymonopolowi z Brukseli skontrolowali we wtorek siedzibę Veluksa w Horsholm. Kontroli poddano także biura niektórych dystrybutorów oraz przedstawicielstwa we Francji, Niemczech i na Węgrzech.

Dochodzenie Komisji Europejskiej rozpoczęło się trzy miesiące temu, po zgłoszeniu ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK-owi poskarżył się Fakro, największy w Polsce i drugi na świecie producent okien dachowych. We wniosku do urzędu antymonopolowego spółka próbowała udowodnić, że działania Veluksa ograniczają możliwości jej ekspansji w zachodniej Europie.

Główny zarzut, jaki Fakro formułowało wobec swojego konkurenta, dotyczył stosowania praktyk handlowych, w wyniku których dużym dystrybutorom nie opłaca się wprowadzanie na rynek produktów innych producentów. Chodzi o roczne bonusy, które są odbierane sprzedawcom przez Velux, jeśli mają oni w ofercie okna innych producentów.

- W efekcie sprzedawcy nie decydują się na współpracę z nami lub odbywa się ona w bardzo okrojonym zakresie - mówi „Rz” Janusz Komurkiewicz, dyrektor marketingu Fakro.

- KE przystąpiła do weryfikacji przedstawionych dowodów. To w pewnym sensie potwierdza, że sprawa nabiera większej wagi. Dla nas to bardzo pozytywna informacja, bo w pewien sposób uwiarygadnia nasze działania - dodaje Komurkiewicz.

Reklama
Reklama

Ryszard Florek, założyciel i prezes firmy z Nowego Sącza, uważa, że gdyby nie działania Veluksa, udział Fakro w światowym rynku okien dachowych mógłby wynosić nawet 30 proc. Obecnie jest on na poziomie 17 proc., jednak udział polskiej firmy w rynku Europy Zachodniej wynosi zaledwie 5 proc.

[ramka][b]Więcej o konflikcie Fakro-Velux:[/b]

[b][link=http://www.rp.pl/artykul/159721.html]Fakro oskarża Veluksa[/link][/b]

[b][link=http://www.rp.pl/artykul/132581,159722_Prawo_to_narzedzie_do_robienia_interesow__.html]Prawo to narzędzie do robienia interesów[/link][/b]

[b][link=http://www.rp.pl/artykul/159733.html]Rynek niemal równo podzielony[/link][/b]

[b][link=http://www.rp.pl/artykul/182103.html]Góral z widokiem[/link][/b]

Reklama
Reklama
Biznes
Lotnisko Rzeszów-Jasionka to brama inwestycyjna Podkarpacia
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Rozwój przedsiębiorczości? Optymistyczne prognozy
Biznes
T-Mobile odsłania plan na 5 lat. 5G, internet domowy i miliardowe inwestycje
Materiał Promocyjny
Kalisz z najlepszą ofertą pociągów dalekobieżnych w Polsce. Rozpoczęcie prac nad projektem budowlanym kolejowej obwodnicy miasta
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama