Duży wzrost liczby spraw frankowych powoduje, że dla kancelarii prawniczych zajmujących się takimi klientami nadeszły prawdziwe żniwa. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wziął jednak pod lupę praktyki prawników.
Czytaj także: Ubiegły rok rekordowy dla frankowiczów
Niedozwolone zapisy?
W sierpniu 2020 r. UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające wobec 15 kancelarii, bo otrzymywał skargi na kancelarie adwokackie i radcowskie, dotyczące m.in. braku możliwości oszacowania ich wynagrodzenia i zastrzegania na ich rzecz całości uzyskanych dla konsumenta korzyści. Inny problem na polskim rynku finansowym, czyli upadłość Getbacku, także napędził klientów kancelariom, bo obligatariusze windykatora próbowali odzyskać pieniądze. Do tego doszła sprawa tzw. polisolokat. UOKiK w styczniu 2020 r. poinformował, że prześwietla ich praktyki także w tym zakresie.
Biuro prasowe urzędu informuje „Rzeczpospolitą", że prezes UOKiK przeprowadził dwa postępowania wyjaśniające w związku z działalnością kancelarii odszkodowawczych oraz adwokackich i radcowskich. Dotyczyły one m.in. zakresu świadczenia pomocy prawnej konsumentom, którzy zawarli umowy walutowego kredytu mieszkaniowego. Ich celem było wstępne ustalenie, czy nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów lub w sprawie o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone.