Długi weekend na naszych drogach był bardzo spokojny - ocenia policja. Od środowego popołudnia do wczoraj doszło do 224 wypadków, w których zginęło 18 osób.

Sokołowski zwrócił uwagę, że czasem tylko w jeden dzień dochodzi do podobnej liczby wypadków i tragicznych zdarzeń drogowych.

Mała liczba wypadków była też spowodowana - jak ocenia Sokołowski - przestawieniem się kierowców na "zimowy styl jazdy". Większość zmotoryzowanych wzięła sobie do serca apele policji o dostosowaniu prędkości do warunków jazdy.

Policjanci w czasie długiego weekendu szczególną uwagę zwracali na przestrzeganie przepisów. - Skupialiśmy się na zachowaniach brawurowych, na prędkości i na tak zwanym wyprzedzaniu na trzeciego - podkreślił Sokołowski.

Wzmożone kontrole policyjne prowadzono od środy w całym kraju.

Funkcjonariusze oprócz łamania przepisów zwracali też uwagę na stan techniczny pojazdów i sposób przewożenia pasażerów, zwłaszcza dzieci.