Reklama

Największa naprawa aut Subaru

Subaru zamierza wezwać do serwisu ok. 2,3 mln samochodów na świecie w ramach największej akcji przywoławczej dla usunięcia usterki elektrycznej, Kia i Hyundai zwiększają liczbę pojazdów, którym grozi pożar silnika

Publikacja: 05.03.2019 14:20

Największa naprawa aut Subaru

Foto: Bloomberg

Szósty pod względem wielkości producent japoński ogłosił przywołanie do swych stacji serwisowych w Stanach i w kilku innych krajach niemal 2 mln aut Impreza i Forester oraz ok. 300 tys. w Japonii z powodu wady wyłącznika świateł hamulcowych, która może doprowadzić do wyłączenia zapłonu.

Akcja dotyczy pojazdów wyprodukowanych od 2008 r. do końca 2017 r. i jeśli zgłoszą się wszystkie wymienione, będzie to największa akcja od czasu trwającej nadal operacji wymiany wadliwych elementów poduszek powietrznych Takaty — stwierdził Reuter.

Od końca 2017 r. Subaru nękały różne problemy, od wadliwych komponentów po niewłaściwe kontrole jakości, co w połączeniu ze spadkiem sprzedaży w Stanach zmusiło firmę do obniżenia prognozy rocznego zysku do najniższego poziomu od 6 lat. Problemy z jakością zaszkodziły opinii firmy, notującej szybki wzrost na największym rynku w Stanach, gdzie zyskała popularność wśród lepiej sytuowanych i liberalnie nastawionych konsumentów. Firma zwiększyła produkcję w Stanach, na które przypada 60 proc. jej światowej sprzedaży, ale z kolei zatrzymała w styczniu na 2 tygodnie jedyną fabrykę w Japonii, która produkuje 60 proc. całości z powodu wady komponentu w układzie wspomagania kierownicy.

Groźba pożaru w autach Kia i Hyundai

Kia Motors i Hyundai Motor objęły z kolei dodatkowe 534 tys. pojazdów w Stanach akcją przywoławczą z powodu groźby pojawienia się ognia w komorze silnika. Kia zaprasza do stacji serwisowych 378 tys. aut Soul z lat 2012-16 z powodu uszkodzenia silnika i groźby pożaru, Hyundai i Kia 155 tys. pojazdów Tucson z 2011-13 i Sportage z 2011-12 ze względu na wyciek oleju. W styczniu obie firmy ogłosiły akcję naprawczą 168 tys. aut z powodu zagrożenia ogniem.

Od 2015 r. obie firmy koreańskie obejmowały akcjami ponad 2,3 mln pojazdów z powodu różnych przyczyn mogących doprowadzić do zapalenia się silnika. W listopadzie 2018 prokuratura w Stanach wszczęła postępowanie karne dla ustalenia, czy obie firmy przeprowadziły poprawnie akcje dotyczące wad silników. W maju 2027 urząd bezpieczeństwa ruchu drogowego NHTSA sprawdzał przywołanie 1,7 mln pojazdów obu firm z tego samego powodu, w grudniu 20128 ustalił z Hyundaiem, że należy sprawdzić modele Tucson z lat 2011-13.

Reklama
Reklama

Kia wyjaśniła teraz, że nową akcję ogłoszono po stwierdzeniu, iż wysoka temperatura spalin może uszkodzić katalizator i inne części. W stacjach serwisowych zostanie poprawione oprogramowanie zapobiegające przegrzewaniu katalizatora. W styczniu obie firmy podały, że zmienią oprogramowanie w 3,7 mln samochodów, które nie będą objęte akcją przywoławczą oraz przedłużą gwarancję na silniki.

Biznes
Rosną mury na granicach UE z Rosją. Łotwa właśnie zakończyła budowę
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Biznes
Podsumowanie roku: wzrost PKB, giełdowa hossa i stopy procentowe w dół
Biznes
Małpki wracają do gry. System kaucyjny może objąć kolejne opakowania
Biznes
Dzieci Zygmunta Solorza przejęły władzę w Cyfrowym Polsacie. Wielkie roszady
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Biznes
Przed rynkiem kapitałowym wciąż jeszcze dużo pracy
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama