Gość przyznał, że nowe technologie stwarzają okazję wszystkim na świecie wystartować z tego samego poziomu. - Możemy stworzyć w Polsce firmę, która będzie konkurencyjna w stosunku do firmy z Kalifornii - mówił Rutkowski.
- Oczywiście w Polsce powstają firmy, które natychmiast zaczynają działać za granicą. Sam fakt, że się buduje zasoby wiedzy i są chęci do działania, to napawa optymizmem. Zadaniem państwa jest żeby tę działalność ułatwić i została tutaj – dodał.
Podkreślił, że w obszarze nowych technologii pojawiają się nowe koncepcje finansowania przedsięwzięcie.
- Takie jak crowdfunding, zaangażowanie specjalnych funduszy venture capital czy aniołów biznesu. Jeżeli ma się dobry pomysł to można znaleźć pieniądze w Polsce – ocenił Rutkowski.
Mamy jednak dużo barier związanych z otoczeniem prawnym i regulacyjnym biznesu.
- Mało ludzi wstrzymuje się przed przeniesieniem biznesu za granicę jeśli łatwiej go tam prowadzić. Są takie miejsca w Szwajcarii, na Dalekim Wschodzie, w Emiratach Arabskich – wyliczał gość.
Społeczna akceptacja nowych technologii
Przeciętny człowiek chce korzystać z nowych technologii, niekoniecznie wiedząc jak ona działa.
- W Fundacji Mikromakro mamy misję zabiegania o społeczną akceptację nowych technologii - stwierdził Rutkowski.
- W ciągu ostatnich lat ćwiczymy ją w temacie dronów, bezzałogowych systemów latających. W perspektywie zakładamy, że w miastach powstanie przestrzeń powietrzna u-space, w której będzie się poruszać tysiące bezzałogowców. Ruch w mieście przenosi się w trzeci wymiar i trzeba się do tego przystosować. Wizja z pierwszych filmów sci-fi staje się realna. Będzie to możliwe szybciej niż sądzimy – prognozował.
Najbardziej spektakularna wizja to przewożenie przesyłek i ludzi.
- Ale już jest wiele zastosowań, które pozwalają ludziom zarabiać. Np. inspekcja infrastruktury, oglądanie różnych rzeczy z wysoka pomaga robić mapy - mówił Rutkowski.
Zaznaczył, że trzeba stworzyć reguły, które pogodzą bezpieczeństwo i prywatność z korzyściami z tych zastosowań.
Technologie w których możemy odnieść sukces
- Na pewno w blockchain. Mamy już na rynku kilka firm, które są rdzennie polskie, ale sprzedają swoją wiedzę i produkty za granicą. To jest szansa, bo część z tych firm uważa, że ich wiedza powinna być użyta również w Polsce. Mogą przynosić do Polski gotowe produkty na najwyższym światowym poziomie - ocenił Rutkowski.
- Blockchain wykorzystuje się np. na rynku finansowo-kapitałowym. Wszędzie tam, gdzie pojawiają się dokumenty, które można zdematerializować, blokchain daje możliwość, że one stają się bezpieczne – dodał.