Pierwszy daleki rejs czarterowy w tym sezonie Dreamliner LOT-u to lot do La Romany na Dominikanie. Na zlecenie biur podróży Rainbow Tours i ITAKA, LOT poleci również do Bangkoku i Krabi w Tajlandii, do Varadero i Santa Clary na Kubie, Cancun w Meksyku, do stolicy Sri Lanki – Colombo i Ho Chi Minh w Wietnamie na Zanzibar i do Durbanu w RPA. Wszystkie połączenia wykonywane będą bez przesiadek i międzylądowań.
Długodystansowymi rejsami wykonywanymi na zlecenie biur podróży LOT „zagospodarowuje" w sezonowym dołku samoloty długiego zasięgu.
Tym razem biura podróży podpisały z LOT-em umowy na dwa kolejne sezony.
- Boeing 787 nie ma konkurencji na naszym rynku. Alternatywą są wielogodzinne rejsy z międzylądowaniami. Ta współpraca pozwala również na efektywne wykorzystanie naszej floty dalekiego zasięgu w sezonie zimowym, gdy ruch pasażerski na rozkładowych połączeniach długodystansowych jest mniej intensywny, a samoloty spędzają mniej godzin w powietrzu w ramach siatki regularnych połączeń — mówi Bartosz Czajka, dyrektor Biura Czarterów i Operacji Specjalnych LOTu.
Tak jak w rejsach regularnych pasażerowie rejsów czarterowych mają do dyspozycji trzy klasy podróży: klasę biznes, ekonomiczną premium i zwykłą ekonomiczną, która w Dreamlinerze jest zdecydowanie bardziej komfortowa, niż w maszynach konkurencji.
LOT, ponieważ musiał skorzystać w 2012 roku z pomocy publicznej, nie może rozwijać swojej siatki praktycznie do końca przyszłego roku. Natomiast czartery, na których polska linia także zarabia nie jest postrzegana przez Komisję Europejską jako naruszająca uczciwą konkurencję. Danuta Walewska