W ogłoszonym jeszcze w grudniu ub. r. przetargu cena wywoławcza Autosanu wynosiła 48 mln zł. Jak powiedział PAP Noworolski, zainteresowani przedsiębiorcy twierdzili, że jest to „przeszacowana kwota".
„Między innymi dlatego w kolejnym przetargu cena wywoławcza wynosić będzie 40 mln zł. Zdaniem sędziego, który nadzoruje upadłość Autosanu, konieczne jest przyśpieszenie procesu znalezienia nowego inwestora dla zakładu" - dodał syndyk.
W pierwszym przetargu na sprzedaż Autosanu, ogłoszonym w maju 2014 r., cena wywoławcza wynosiła ponad 56 mln zł. Jednak nikt nie zdecydował się wtedy złożyć oferty.
W drugim przetargu cena została obniżona do 50 mln zł. Wpłynęła co prawda jedna oferta, została jednak odrzucona, bo oferent nie wpłacił wadium.
Autosan jest w upadłości likwidacyjnej od początku października 2013 r. Wniosek o upadłość zgłosił ówczesny zarząd spółki. Kilka dni później Grupa Sobiesław Zasada, do której należała spółka, poinformowała o sprzedaniu za symboliczną kwotę pakietu akcji Autosanu prywatnej osobie.