W tym samym czasie zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej spadł jednak o 17 proc. i sięgnął 272,8 mln zł.

Jak poinformowała spółka, po uruchomieniu Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla jej moce produkcyjne wzrosły do 10,5 -11,5 mln ton. - W efekcie, pomimo trudnej sytuacji na rynku węgla, nasze wydobycie wzrosło w minionym roku do 9,19 mln ton, z 8,35 mln ton rok wcześniej. Umocniliśmy tym samym naszą pozycję głównego dostawcy węgla dla energetyki zawodowej w Polsce – podkreślił w liście do akcjonariuszy Zbigniew Stopa, prezes LW Bogdanka. Na koniec 2014 r. udział spółki w tym rynku wyniósł blisko 25 proc., a udział w rynku węgla energetycznego ogółem – niemal 17 proc.

Zarząd Bogdanki podkreśla, że 2015 r. będzie dla branży wyjątkowo trudny. - Wpływ na to ma sytuacja na Śląsku i planowany program naprawczy dla Kompanii Węglowej, którego obecny kształt przewiduje dalsze bezpośrednie i pośrednie dotowanie nierentownych kopalń, co przekłada się na możliwość sprzedaży przez nie węgla znacznie poniżej kosztów jego produkcji. Ma to wpływ na kształtowanie się cen i popytu na polskim rynku, co uderza w pozostałych rynkowych graczy, m.in. w Bogdankę. Odstąpienie od likwidacji nierentownych kopalń niesie ze sobą istotne ryzyko utrzymania nadpodaży węgla na rynku, a nawet jej dalszego wzrostu – tłumaczy Stopa.

Jednocześnie Bogdanka zapowiada optymalizację struktury i poziomu wydobycia oraz dalszą redukcję kosztów. - Chcemy również utrzymać pozycję lidera wśród krajowych producentów węgla kamiennego i uzyskać 30-proc. udział w sprzedaży miałów energetycznych, m.in. poprzez zwiększenie sprzedaży do średnich i drobnych odbiorców – zaznacza prezes spółki. Bogdanka planuje wejść w nowe segmenty rynku, takie jak ciepłownictwo i chemia. Prowadzi też prace mające na celu pozyskanie odbiorców na rynkach zagranicznych.