- Uzgodniliśmy skierowanie takiego pisma z premierami Łotwy i Estonii. Mamy nadzieję, że polska pani premier zwróci uwagę na finansowanie projektu ważnego dla naszych czterech krajów - cytuje premiera Litwy Algirdasa Butkiawicziusa portal Delfi (za agencją BNS)
Gazociąg Litwa-Polska o długości 534 km w październiku 2014 r otrzymał od KE status priorytetowy. Według unijnej agencji regulacji energetycznych ACER całkowity koszt gazociągu - 558 mln euro ma zostać sfinansowany w ten sposób, że Litwa zwróci Polsce 54,9 mln euro, Łotwa - 29,4 mln euro, a Estonia - 1,5 mln euro. Wg. BNS polskie władze domagają się większej kompensacji.
Przetarg na projekt gazociągu ogłosiła już litewski Amber Grid. Na terenie Litwy będzie to 170 km. AmberGrid działa wspólnie z polskim Gaz-System. Litwini wyłożą 136 mln euro z czego 80,3 mln euro ma pochodzić z funduszy unijnych.