Reklama

JSW rozważa wygaszenie kopalni Krupiński

W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu zakład Krupiński zakończy działalność w połowie 2017 roku.

Aktualizacja: 17.05.2015 21:26 Publikacja: 17.05.2015 21:00

Jastrzębska Spółka Węglowa rozważa wygaszenie wydobycia w kopalni Krupiński - dowiedział się "Parkie

Jastrzębska Spółka Węglowa rozważa wygaszenie wydobycia w kopalni Krupiński - dowiedział się "Parkiet".

Foto: Fotorzepa/Tomasz Jodłowski

Jastrzębska Spółka Węglowa rozważa wygaszenie wydobycia w kopani Krupiński – dowiedziała się „Rzeczpospolita".

To element realizacji nowej strategii spółki, która pod rządami Edwarda Szlęka zwiększa wydobycie węgla koksowego kosztem energetycznego. A właśnie surowiec dla energetyki jest głównym zasobem kopalni Krupiński. W zakładzie tym pracuje około 2,8 tys. osób.

Kilka scenariuszy

Z naszych informacji wynika, że rozważanych jest kilka opcji zakończenia eksploatacji w Krupińskim. Najbardziej prawdopodobny przewiduje, że kopalnia nie dostanie żadnych pieniędzy na inwestycje w nowe fronty wydobywcze. To spowoduje, że eksploatacja obecnych pokładów zakończy się w połowie 2017 r.

– To miękki scenariusz, bo pozwala wycofać się spółce z planów zamknięcia kopalni w momencie, gdyby sytuacja na rynku węgla energetycznego się odwróciła. By ją ożywić, wystarczyłoby ją na nowo doinwestować – mówi nasze źródło zbliżone do władz JSW.

Kolejny scenariusz zakłada przedłużenie życia kopalni do roku 2021, jeśli przemawiałby za tym rachunek ekonomiczny. Z kolei scenariusz najbardziej radykalny, ale też najmniej popularny we władzach JSW, to przekazanie Krupińskiego do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Reklama
Reklama

Takie rozwiązanie pozwoliłoby na likwidację zakładu za publiczne pieniądze. Z tej opcji skorzystała już Kompania Węglowa. W planach przekazanie dwóch zakładów do SRK ma też Katowicki Holding Węglowy.

– Wygaszanie przez spółki wydobywcze tych linii biznesowych, które przynoszą straty i dla których nie widać perspektyw poprawy wyników, wydaje się sensownym rozwiązaniem – komentuje Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

Zarząd JSW przyznaje jedynie, że skupia się na wydobyciu węgla koksowego najlepszej jakości. – To na nim zarabiamy najwięcej i nie mamy problemów z jego sprzedażą w kraju i za granicą. Do tego celu dostosowaliśmy politykę inwestycyjną – przekonuje Szlęk.

W minionym roku spółka w swoich pięciu kopalniach wydobyła 13,9 mln ton węgla.

Zmiany w zarządzie

Dziś ma się zebrać rada nadzorcza JSW. Jak udało nam się ustalić, w punkcie obrad są zmiany personalne w zarządzie spółki. Stanowisko ma stracić jeden z wiceprezesów.

Będzie to kolejna w tym roku roszada w zarządzie firmy. Wcześniej, po naciskach związków zawodowych, stanowisko stracił prezes Jarosław Zagórowski.

Reklama
Reklama

Jan Chojnackil, prezes Zakładu Górniczego Siltech

Wygaszenie jednej kopalni w skali kraju niewiele zmieni na lokalnym rynku węgla. Pamiętajmy, że przecież Kompania Węglowa zapowiedziała intensyfikację wydobycia w swoich zakładach. To wszystko sprawia, że raczej nie mamy co liczyć na rewolucję w branży i podwyżki cen węgla. Powinniśmy się więc skupić na tym, by wydobywać węgiel jak najmniejszym kosztem. Tylko dzięki temu będziemy w stanie konkurować z węglem z importu, który napływa do nas po bardzo niskich cenach. Tym bardziej że dla polskiego klienta nie liczy się ani kraj pochodzenia surowca, ani nawet jego jakość. Istotna jest jedynie cena i tylko tym możemy walczyć z konkurencją.

Biznes
Koreańska broń już nie płynie do Rosji. Pogoda i polityka robią różnicę
Biznes
SpaceX: Imponujące wyniki przed debiutem giełdowym
Biznes
Prześwietlamy wyniki firm Mentzena. Prognozy jak astrologia?
Biznes
POLSTR zamiast WIBOR, cyfrowa wojna Francji i drogi gaz
Biznes
Francja porzuca Zoom i Teams. Rachunek za wolność cyfrową może być astronomiczny
Biznes
Ukryta strona płatności w branży usługowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama