Impreza pod nazwą International Mining, Exploration, Mineral Processing Technology, Metals & Machinery Exhibition 2016 (IME) organizowana jest co dwa lata i należy do największych tego typu w Azji. W tym roku będzie trwać od 24 do 27 lutego.

Misja organizowana przez Ministerstwo Rozwoju i Polską Agencje Informacji i Inwestycji Zagranicznych zabierze do Kalkuty grupę przedsiębiorców. Będą oni uczestniczyć w przygotowanych dla nich spotkaniach z potencjalnymi indyjskimi kontrahentami, a także prezentować swoją ofertę eksportową na polskim stoisku narodowym. Organizatorzy targów spodziewają się ponad 300 wystawców i ponad 10 tys. odwiedzających.

Targi IME to jedno z największych wydarzeń w branży maszyn i technologii górniczych na świecie. Tematyka targów obejmuje m.in. geologię, górnictwo odkrywkowe i podziemne, kopanie tuneli, inżynierię i planowanie, bezpieczeństwo zdrowia w górnictwie, hałdy, kopalnictwo, recycling, obróbka metalurgiczna, a także transport i logistykę w górnictwie. W 2014 roku, w czasie poprzedniej edycji imprezy, Polska miała status kraju partnerskiego, a ekspozycja firm polskich została wyróżniona pierwszym miejscem w konkursie na najlepsze stoisko targów.

Ocenia się, że polski sektor górniczy mógłby angażować się w programie modernizacji indyjskich kopalń. Może to być projektowanie, głębienie szybów, dostawy maszyn i urządzeń do wydobycia, czy wzbogacania i sortowania węgla. Możemy także dostarczać maszyny i urządzenia dla firm z koncesją na wydobycie i poszukiwania na własne potrzeby ropy oraz gazu. Indie mogą być także odbiorcą polskiego węgla koksującego ze względu na plany zwiększenia produkcji stali. Obecnie produkuje się tam rocznie ok. 90 mln ton, ale w perspektywie 10 lat władze Indii chcą zwiększyć produkcję do 300 mln ton.

Misja gospodarcza do Kalkuty jest kolejnym wyjazdem polskiej delegacji do Indii po zakończonej 16 lutego misji w Mumbaju, organizowanej przez Krajową Izbę Gospodarczą oraz Indyjsko-Polską Izbę Gospodarczo-Handlową. Wzięło w niej udział 20 firm działających m.in. w sektorze energetycznym, maszyn rolniczych i spożywczym. Celem wyjazdu był udział w międzynarodowych targach "Make in India Week" oraz forum biznesowym w Mumbaju. Misja była także okazją do zaprezentowania oferty polskich przedsiębiorstw, a także zasad funkcjonowania specjalnych stref ekonomicznych i parków technologicznych.

Wizyty polskich przedsiębiorców w Indiach wspieranych przez przedstawicieli rządu powinny przyczynić się do zwiększenia dwustronnej wymiany gospodarczej, a przede wszystkim – zwiększenia polskiego eksportu do Indii. To jeden z bardziej perspektywicznych rynków zbytu dla polskich producentów w wielu branżach. Już jesienią 2014 roku Ministerstwo Gospodarki wskazywało Indie jako obiecujący kierunek eksportu wyrobów mleczarskich czy owoców. Z zainteresowaniem spotykają się na rynku indyjskim także słodycze, dżemy i powidła. Indie mogłyby także stać się znaczącym odbiorcą polskich mrożonek: indyjski rynek tego typu produktów rośnie rocznie w tempie ponad 20-procentowuym. Według Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji (WPHI) polskiej ambasady w New Delhi, o ile jeszcze kilka lat temu tamtejsze sklepy oferowały produkty mrożone zaledwie 3-4 marek, to obecnie mają ich już prawie 30.

Szanse na wzrost eksportu daje przemysł stoczniowy i okrętowy. Polskie firmy mogą współpracować przy budowie, rozbudowie oraz modernizacji portów i stoczni, a także dostarczać statki, łodzie i sprzęt okrętowego dla państwowych armatorów indyjskich. Polem do zwiększenia obrotów może być branża ochrony środowiska: oczyszczalnie ścieków, rekultywacja terenów przemysłowych i obszarów po eksploatacji kopalń. Również eksport farmaceutyków (ten rynek w Indiach wart jest już 15 mld dolarów), sprzętu medycznego i wyposażenia szpitali lub specjalistycznych chemikaliów.