W jakich krajach opatentowany projekt krzesła biurowego?

- Przede wszystkim w Polsce a następnie w Unii Europejskiej [...] poza tym dochodzą do tego także Chiny, Brazylia, Indie, Korea Południowa, Japonia.

Jaka jest Państwa strategia; macie pomysł na innowacyjny produkt; co robić dalej?

- Chcemy zbudować sieć dystrybucji w Polsce wraz z produkcją w oparciu o partnerów międzynarodowych. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z firmami z USA, Anglii, Niemiec, Japonii i Chin. Nasza unikatowa technologia ma szansę na promocję Polski i polskiej myśli technicznej w „fajnym" wydaniu połączona z designem.

Czy liczycie na wsparcie Państwa?

Oczywiście [...] oprzyrządowanie kosztuje parę milionów zł, przewidywana cena fotela to ok. 2000 zł, czyli tyle co przeciętna cena przyzwoitego fotela biurowego. Etap małego start-upu przeszliśmy sami, lecz nie jesteśmy inicjatywą wirtualną; aby zarobić trzeba wyprodukować i sprzedać – potrzebna jest duża inwestycja i skala produkcji czyli odwrotnie niż w przypadku tworzenia aplikacji, aby produkt był tani.

Co dalej po stworzeniu sieci dystrybucji i dlaczego ktoś w USA miałby wybrać ich produkt?

- Nasz fotel zmienia istotę problemu i nie ma alternatywy. Nasz fotel przekształca się między pozycjami. Inspirowaliśmy się stołkami klęcznikowymi ze Szwecji, które są polecane przez ortopedów [...] to jedyne rozwiązanie aby walczyć z bólem pleców [...] Chcemy aby ten produkt był prewencją przed tą chorobą cywilizacyjną. Nasze patenty chronią przed kopiowaniem; powstało ponad 100 prototypów.

Jakie dalsze plany, czy Państwo poprzestaną na tym?

- Ten fotel ma być flagowym produktem. W drugiej kolejności chcemy aby ta unikatowa technologia dotarła do innych miejsc, w których siedzimy, aby ten fotel mógł być dostępny dla dzieci w szkołach, które muszą spędzić nawet do 8h w szkole aby raz lub dwa w trackie lekcji mogły zmienić pozycję. Wiele osób testowało i każdy kto na nim siedział czuł ulgę i siedział prosto bez najmniejszego wysiłku.