Od niemal siedmiu powojennych dekad indywidualne uzbrojenie polskiego żołnierza opierało się na słynnym, produkowanym m.in. w Radomiu AK-47, czyli kałasznikowie. Teraz to się zmieni.
11 odmian karabinku
W ubiegłym roku radomska Fabryki Broni podpisała pierwszą umowę na dostawy karabinków rodziny MSBS-5,56 dla Wojska Polskiego. Kontrakt o wartości 1,65 mln zł obejmuje partię 150 karabinów ceremonialnych.
Dla wszystkich 11 odmian MSBS wspólna jest komora zamkowa, do której dołącza się kolejne moduły składowe broni. Broń skonstruowano zarówno w systemie konwencjonalnym, jak i bezkolbowym. To wszystko daje możliwość dostosowania karabinu do różnych warunków, a nawet indywidualnych preferencji strzelca prawo- oraz i leworęcznego.
MSBS obejmuje subkarabinek, karabinek podstawowy, karabinek-granatnik, karabinek wyborowy i karabinek maszynowy. Odmiana stworzona na potrzeby pododdziałów reprezentacyjnych wojska i innych służb mundurowych nosi nazwę MSBS-R.
MSBS ma być docelowo podstawowym uzbrojeniem zaawansowanego indywidualnego systemu walki Tytan.
MSBS w służbach specjalnych i grze komputerowej
Koncepcja zbudowania polskiego karabinku powstała w Wojskowej Akademii Technicznej na początku XXI w. Wnikliwiej nad Modułowym Systemem Broni Strzeleckiej zaczęto pracować w 2007 roku, wspólnie w WAT i Fabryce Broni Łucznik-Radom. W 2012 r. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju dofinansowało projekt ze środków na naukę w latach 2012-2016.
Do tej pory wyprodukowano przeszło 200 zestawów do złożenia karabinków MSBS-5.56. Partię 150 sztuk dostarczono dla batalionu reprezentacyjnego Wojska Polskiego, a 40 sztuk dla kompanii honorowej Służby Więziennej.
Polska armia jest wyjątkiem, ponieważ w modułowe odpowiedniki MSBS, a więc amerykański FN SCAR, rosyjski OC-14 czy izraelski TAR-21, najczęściej uzbrojone są wojska specjalne. Ciekawostką jest to, że najwcześniej z MSBS mogli zapoznać się gracze komputerowi. Broń ta pojawiła się w znanej grze Call of Duty w 2013 roku.