Jeśli tego nie zrobisz uważając, że przecież Ciebie to nie dotyczy, bank zablokuje Ci konto.
Ten obowiązek wynika z umowy międzynarodowej podpisanej między polskim rządem a rządem Stanów Zjednoczonych. Amerykański rząd sprawdza, kto z obywateli oszukuje go poza granicami kraju i nie płaci podatków, a polski rząd mu w tym pomaga. Regulacja nazywa się FATCA (ang. Foreign Account Tax Compliance Act) i nakłada na zagraniczne instytucje finansowe, w tym polskie banki, obowiązek przekazywania lokalnym władzom podatkowym określonych informacji o rachunkach prowadzonych dla podatników USA.
Jeśli otwierając konto w ostatnim roku podpisywałeś stosy papierów, to właśnie dlatego, że połowa z nich była wymogiem amerykańskiego rządu. Pracownicy banków, zawsze skrupulatnie o tym informowali, a nierzadko przepraszali za ilość dokumentów do podpisania tłumacząc, że to nie są wymysły zarządu ich banku.
Kto musi się bać?
Wszyscy, którzy założyli konta i rachunki w bankach, SKOK-ach, towarzystwach inwestycyjnych, domach maklerskich między 1 lipca 2014 a 30 listopada 2015. Jeśli zawarłeś w tym czasie umowę, biegnij do banku podpisać oświadczenie. Jest duża szansa, że już bank cię poinformował i zadbał o odebranie oświadczenia, ale jeśli nie odbierałeś żadnej korespondencji, to na wszelki wypadek to sprawdź przed 1 grudnia.
Bank mógł do ciebie nie zadzwonić, jeśli rok temu (1.12.20015) na twoim rachunku było mniej niż równowartość 50 tys. dolarów, bo w przypadku klientów indywidualnych taki limit wystarczy, żeby nie zawracać ci głowy. Nie dotyczy to jednak rachunków maklerskich oraz firm.