Analitycy oczekiwali po trzecim na rynku pod względem aktywów banku wyniku netto na poziomie 361 milionów. Sądzili, że koszty fuzji z Kredyt Bankiem SA, do której doszło na początku roku, obniżą wynik rok do roku. Tak się jednak nie stało.
- Wzrost zysku netto jest przede wszystkim zasługą zdecydowanej poprawy wyniku odsetkowego. Bank obniżał oprocentowanie depozytów szybciej niż kredytów - powiedział analityk DM IDM SA Michał Sobolewski.
- Szczególnie widoczne stało się to w przypadku klientów Kredyt Banku, z którym się połączył. Kredyt rok wcześniej dużo płacił za depozyty, bo ograniczył finansowanie od spółki matki - teraz oprocentowanie tych depozytów mocno spadło - dodał.
Analitycy sądzą, że kurs Banku Zachodniego WBK będzie się we wtorek zachowywał lepiej od innych spółek, bo wyniki okazały się lepsze od oczekiwań.
Wynik z tytułu odsetek wzrósł w drugim kwartale do 798 milionów złotych z 572 milionów rok wcześniej, przebijajac oczekiwania na poziomie 762 milionów.
Wynik z opłat i prowizji wzrósł do 446 milionów złotych z 341 milionów rok wcześniej i okazał się zgodny z prognozami rynkowymi opiewającymi na 441 milionów.
Podobnie stało się z rezerwami, które osiągnęły 200 milionów złotych wobec 140 milionów rok wcześniej i 203 milionów oczkiewanych przez analityków.
W całym pierwszym półroczu zysk netto spółki należącej do hiszpańskiego Santandera, największego banku strefy euro, wzrósł do 793 milionów złotych, podczas gdy średnia prognoz domów maklerskich opiewała na 741 milionów.