fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Powstał migowy słownik ekonomiczny

Bożena Kunat prezentuje słowo „ekonomia” w języku migowym
NBP
NBP z Polskim Związkiem Głuchych stworzyły publikację, która ma ułatwić niesłyszącym poruszanie się w świecie finansów
Migowy słownik zawiera około 100 haseł z dziedziny ekonomii i bankowości. Takich, które już funkcjonowały w tym języku, i zupełnie nowych. Dzięki temu pojawiły się w nim takie słowa jak: hipoteka, kredyt walutowy, lokata terminowa czy umowa kredytowa.
Na zdjęciach w słowniku terminy prezentują tłumacze języka migowego. Wyjątkiem jest pojęcie „bank centralny", które zaprezentował sam prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka.
– To pierwszy tego typu projekt w Polsce i prawdopodobnie również jeden z pierwszych w Europie – mówi o słowniku „Rz" Marcin Kaszuba, dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP. – Chcemy pomagać wszystkim Polakom lepiej zrozumieć świat finansów i ułatwić poruszanie się w nim. Osoby niesłyszące nie powinny być z tego wykluczone – tłumaczy.
Opowiada, jak w grudniu 2010 r. podczas organizowanej przez NBP konferencji poświęconej wykluczeniu finansowemu okazało się, że tłumacze języka migowego nie są w stanie przekazać części informacji, bo używane podczas niej ekonomiczne terminy w języku migowym nie istnieją.
NBP sfinansował słownik niemal w całości. Prace nad nim trwały od kwietnia.
– Zaangażowani byli w nie lingwiści oraz osoby z banku centralnego – mówi „Rz" koordynatorka projektu Bożena Kunat z Polskiego Związku Głuchych (PZG), która jest również tłumaczką języka migowego.
– Osoby niesłyszące często napotykają problemy z załatwieniem nawet prostych spraw w instytucjach bankowych. Musimy pamiętać, że dla nich język polski jest drugim językiem. Pierwszym jest język migowy – podkreśla Kunat. Choć słownik nie ułatwi rozmowy przy bankowym okienku – bo siedzący w nim urzędnik nie miga – to zdaniem Kunat ważne jest, że przy okazji prac nad tą publikacją nie tylko przetłumaczono pojęcia ekonomiczne i bankowe, ale też wytłumaczono je w języku migowym: – Osoby głuche często nie rozumieją podstawowych pojęć. Np., co to jest windykacja i z czego ona wynika.
Dla utrwalenia nowych pojęć i ich prawidłowego użycia pomysłodawcy opracowali również kurs e-learningowy. – Wiedza w nim zawarta będzie też przekazywana na kursach w PZG – mówi Kunat.
Słownik ukaże się w nakładzie 2 tys. egzemplarzy. Cała jego zawartość dostępna już jest na stronie internetowej Polskiego Związku Głuchych www.pzg.warszawa.pl w zakładce NBP.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA