fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Microsoft może przejąć Skype’a

Najbardziej znanym znakiem Microsoftu jest logo flagowego Windowsa
AFP
Magdalena Lemańska
Komisja Europejska zgodziła się na przejęcie przez koncern komunikatora internetowego Skype
Tym samym Bruksela dopuściła do realizacji największego przejęcia w historii Microsoftu. Jego wartość to aż 8,5 mld dol. (równowartość 5,9 mld euro).
Komisja uznała, że z jej analiz wynika, iż działalność firm pokrywała się wyłącznie w zakresie usług polegających na umożliwianiu komunikowania się z wykorzystaniem wideo (Microsoft ma Windows Live Messenger). – Jednakże  na tym szybko rosnącym rynku, na którym działa już wiele firm, w tym Google, nie ma na razie zagrożenia dla konkurencji – skonkludowała KE w oświadczeniu cytowanym przez Reutersa.

Niezadowoleni rywale

Z decyzji Unii na pewno nie jest zadowolona największa konkurencja Microsoftu – posiadając Skype'a, Microsoft może stworzyć konkurencyjną dla Apple'a i Google'a usługę wideorozmów, a nawet linie smartfonów z taką usługą. Transakcji raczej już nic nie zagraża – w czerwcu zgodę na nią wyraził amerykański urząd antymonopolowy. Zgodę musi tylko wydac jeszcze kilka lokalnych rynków m.in. Rosja i Ukraina.
Komisja badała sprawę pod kątem ewentualnych konsekwencji, jakie może mieć taka zgoda dla rynków państw członkowskich. W trakcie przeprowadzania analiz prosiła o opinię innych uczestników rynku oraz zewnętrznych ekspertów. W końcu zgodziła się na transakcję mimo listu  od włoskiego operatora telekomunikacyjnego oferującego także usługi VoIP (Voice over IP – połączenia głosowe z wykorzystaniem łącz internetowych), który argumentował, że planowana transakcja „powinna zostać zabroniona pod każdym względem". Nawoływał też KE do zagwarantowania, że po zamknięciu transakcji firmy wykorzystujące dziś oprogramowanie Skype'a nadal będą mogły to robić.
Tym razem Komisja okazała się jednak dla Microsoftu łaskawa. Kary, jakie wlepiła koncernowi w ostatnich latach za przeróżne przewinienia, sięgnęły łącznie 2,25 mld dol. (1,68 mld euro).
Nawet tak ogromne, wydawałoby się, kwoty są jednak dla królestwa Billa Gatesa niewielkim obciążeniem. W zamkniętym w czerwcu roku fiskalnym  przychody Microsoftu sięgnęły ok. 70 mld dol., a zysk netto przekroczył 3 mld. dol.
Przy Microsofcie Skype jest maleńką firmą. Jego przychody w 2010 r. sięgnęły 60 mln dol.

Facebook ze Skype'em

Przejęcie Skype'a wzmocni Microsoft ku irytacji wielu międzynarodowych graczy. Według nieoficjalnych informacji zęby na Skype'a ostrzył sobie także m.in. koncern Marka Zuckerberga, społecznościowy portal Facebook. Już po ogłoszonych w maju planach przejęcia komunikatora przez Microsoft Facebook zawiązał zresztą ze Skype'em strategiczną współpracę i wspólnie będą umożliwiać wideorozmowy 750 mln użytkowników Facebooka. To kolejny ruch wywołany przez konkurencyjny dla Facebooka portal Google+.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: m.lemanska@rp.pl

Unia wielokrotnie karała giganta

Bruksela wiele razy Microsoftowi na rękę nie szła i niejednokrotnie koncern karała. Najwyższa kara, jaką wlepiono Microsoftowi do tej pory, została wymierzona koncernowi przez unijną komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes w 2008 roku. 899 mln dolarów grzywny może czekać Microsoft za to, że niechętnie ujawniał innym koncernom szczegóły techniczne swojego oprogramowania potrzebne im do tworzenia oprogramowania kompatybilnego z tym z Microsoftu. Dyktował za to też zawyżone zdaniem KE opłaty. Sprawa jest teraz w Trybunale Sprawiedliwości UE, bo Microsoft się wyrokowi nie poddał.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA