fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finansowanie

Kredyty zdrożeją, mieszkania stanieją

Fotorzepa, Laszewski Szymon Szymon Laszewski
Drożejące kredyty mogą spowodować obniżki cen mieszkań. Pożyczanie pieniędzy od banków staje się coraz kosztowniejsze, więc ubywa kupujących
• – Mimo że przeciętna marża badanych przez nas kredytów hipotecznych w złotych spadła w maju z 1,4 do 1,3 proc., to przeciętne oprocentowanie jest wyższe niż przed miesiącem. Wzrosło z 5,65 do 5,75 proc. – mówi Jarosław Sadowski, analityk Expander Advisors. — Dodatkowo za chwilę oprocentowanie kredytów może wzrosnąć po raz kolejny, gdyż część banków dokona aktualizacji stawki bazowej po drugim kwartale.
• Optymizmem nie napawa też przyszłych kredytobiorców wczorajsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej, która już po raz czwarty w tym roku zdecydowała się podnieść stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Stopa referencyjna wynosi dziś 4,50 proc. Podwyżka ta przełoży się na wzrost warszawskiej stopy pożyczek międzybankowych WIBOR, co wpłynie to na wzrost obciążeń kredytobiorców w rodzimej.
• Z wyliczeń Comperii. pl wynika, że w przypadku kredytu w wysokości 300 tys. zł (zaciągniętego w styczniu 2008 r. na 30 lat), w porównaniu z grudniem ub. r., czerwcowa rata kredytu jest już prawie o 100 zł wyższa. Jeśli natomiast stopa WIBOR wzrośnie o 0,25 pkt. proc. w ślad za stopami procentowymi, rata przykładowego zobowiązania wzrośnie o kolejne 43 zł.
• Banki wiedzą, że kredyty drożeją, więc promocjami starają się przyciągnąć klientów. – W maju po raz kolejny spadł przeciętny poziom marż kredytów w złotych. Stało się to m. in. za sprawą Banku Nordea, który na tyle istotnie poprawił swoją ofertę, że trafił do czołówki ofert. Bank ten bardzo istotnie obniżył marżę – z 1,4 do 0,8 proc. – mówi Jarosław Sadowski. – To wartość najniższa na rynku, nie licząc promocji takich jak w DnB Nord czy BNP Paribas, w których marża jest jeszcze niższa, ale tylko w pierwszym roku lub pierwszych trzech latach spłaty. Warto wspomnieć o dwóch innych obniżkach – w ING Banku Śląskim i BGŻ. W tym pierwszym nowa marża wynosi 0,85 proc., a więc jest minimalnie wyższa niż w Nordei. Natomiast BGŻ jest wart uwagi, gdyż podobnie jak Nordea obniżył marżę aż o 0,6 p. p. W jego przypadku nowa marża jest jednak istotnie wyższa — wynosi 1,2 proc.
• Maj przyniósł też podwyżki marż. Najbardziej dotknęły one kredytów w euro, gdyż aż trzy banki (Alior, BOŚ, i Polbank) zdecydowały się na takie posunięcie, podczas gdy symboliczną obniżkę wprowadził tylko jeden (Getin Noble Bank). – Warta zauważenia jest zmiana oferty w Alior Banku, który podwyższył marżę nie tylko w euro. Marża kredytu w złotych także wzrosła — z 0,9 do 1,2 proc. Największa podwyżka w Aliorze dotyczy jednak kredytów we frankach – o 0,45 p. p. (z 3,70 do 4,15 proc.) — wylicza Jarosław Sadowski.
• Polbank nie tylko podwyższył marżę w euro, ale także całkowicie wycofał swoja ofertę kredytów we frankach. W rezultacie obecnie kredyt w szwajcarskiej walucie można uzyskać tylko w 6 bankach.
• W przypadku kredytów w euro, ze względu na opisane wcześniej podwyżki, wzrosła i przeciętna marża (z 2 do 2,05 proc.) i przeciętne oprocentowanie (z 3,24 do 3,41 proc.).
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA