fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Z życia samorządów

Wielkopolska buduje siedzibę za ponad 162 mln zł

Rzeczpospolita
Podobne plany mają inne samorządy, ale wydatki będą mniejsze
Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego ogłosił wczoraj przetarg na budowę nowej siedziby dla siebie i sejmiku. Koszt – 162 mln zł. Z pewnością będzie to jeden z najdroższych ratuszy. Ma mieć szklaną elewację, 31 tys. mkw. powierzchni, 12 pięter i dwie kondygnacje podziemnych parkingów.
Nowa siedziba jest potrzebna – obecnie wydziały są porozrzucane w siedmiu miejscach Poznania. Pytanie jednak, czy kryzysowe czasy to dobry moment na taką inwestycję?
– Przedsięwzięcie jest przygotowywane od wielu lat, pochłonęło już kilka milionów złotych. Teraz przyszedł czas na jego finalizację – przekonuje Leszek Wojtasiak, wicemarszałek województwa. Czemu tak drogo? – Taki jest kosztorys projektanta, liczymy na oszczędności przetargowe.
Także Kraków przygotowuje się do budowy nowego ratusza, koszty mogą sięgnąć 40 – 60 mln zł. Miasto będzie w nich partycypować tylko pośrednio. Obiekt powstanie za prywatne pieniądze, a gmina będzie mogła z niego korzystać na podstawie umowy. – Nasza inwestycja to także element rozwijania poprzemysłowych, obecnie mało atrakcyjnych rejonów krakowskiej dzielnicy Czyżyny – wskazuje Jan Machowski z krakowskiego magistratu.
Powiat kielecki buduje nową siedzibę za 39,2 mln zł. Wykonawca wszedł na budowę pod koniec marca. Agata Niebudek-Śmiech, rzeczniczka starostwa, wyjaśnia, że zajmowane w czterech punktach miasta pomieszczenia są ciasne i w fatalnym stanie. Na ich wynajem powiat wydaje rocznie ok. 0,8 mln zł. Nowy urząd będzie wygodniejszy i dla urzędników, i dla interesantów.
Prace koncepcyjne nad nową siedzibą trwają też w Gdyni, Rzeszowie i Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Marszałkowskim, ale nie wiadomo, kiedy ruszą roboty.
– Wstępne szacunki mówią o wydatkach rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. Do końca roku inwestycja będzie przygotowana do realizacji. Ale to, kiedy zacznie się budowa, wykaże analiza wpływów i wydatków budżetowych miast w perspektywie najbliższych lat – mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.
Z kolei Białystok zrezygnował z nowego ratusza „ze względu na wysokie koszty, a stosunkowo niewielkie znaczenie dla poprawy jakości życia mieszkańców". Ale powstaje za to hala obsługi interesantów – za 13,8 mln zł.
W tym roku ruszyć ma budowa siedzib także w kilku mniejszych miejscowościach. Przykładowo gmina Michałowice (woj. mazowieckie) zamierza na ten cel wydać 15,8 mln zł, a wiejska gmina Puchaczów – niecałe 2 mln zł.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.cieslak@rp.pl
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA