fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Moja Emerytura

Klient OFE daje 125 zł przychodu

Fotorzepa, Bartosz Sadowski BS Bartosz Sadowski
Jak wyliczyła "Rzeczpospolita" przeciętnie jeden klient OFE przyniósł prawie 125 zł przychodu swojemu towarzystwu emerytalnemu w 2010 roku
To mniej niż rok wcześniej, gdy było to ok. 140 zł. Spadły jednak przychody towarzystw po zmianie wysokości opłat pobieranych przez OFE z początkiem 2010 r. – wyniosły 1,8 mld zł. Obniżyła się zarówno wartość opłaty od składki, jak i za zarządzanie. Przy czym spadek tej drugiej dotknął tylko największe podmioty. Z drugiej strony wynagrodzenie za zarządzanie aktywami zależy od wysokości aktywów, którymi zarządzają OFE. Im są wyższe, tym wynosi ona mniej. Aktywa OFE rosły dynamicznie zarówno w 2010 r., jak i rok wcześniej. Coraz więcej OFE przekracza kolejne progi aktywów, od których pobierana jest niższa opłata.
Najlepiej w zestawieniu przychodów na jednego uczestnika wypada ING. Podobnie zresztą było rok wcześniej. Średni przychód z jednego klienta wynosił w towarzystwie 148 zł i był o jedną piątą niższy niż w 2009 r.
– Mimo że przychody na klienta są najwyższe w naszym towarzystwie, to równocześnie jesteśmy najtańszym OFE dla klienta. Obowiązuje nas limit opłaty za zarządzanie aktywami – 15,5 mln złotych miesięcznie. Zatem i klienci funduszu, i akcjonariusze towarzystwa mają powody do zadowolenia – mówi Józef Proń, prezes PTE ING.
Kolejne miejsca za ING zajmują Aviva, Allianz i Generali. Co jednak ciekawe, w dwóch ostatnich towarzystwach przychody na klienta wzrosły w ubiegłym roku.
Podobnie jak rok temu Polsat zyskuje najmniej za klienta. Zaledwie 63 zł i ten wskaźnik przychodu istotnie spadł w porównaniu z 2009 r., bo o jedną czwartą. Taki sam spadek zanotował też Pocztylion-Arka.
Równocześnie sprawdziliśmy, ile jeden klient OFE dostarcza zysku netto towarzystwu. Średnio to 40 zł. W tym zestawieniu znów najlepiej wypada ING z wynikiem 71 zł. Później Amplico i Aviva. Na końcu są zaś Aegon i PKO BP Bankowy, w których zysk na klienta wynosi po ok. 25 zł. Nie uwzględniamy w tym rankingu towarzystw, które miały stratę. W ubiegłym roku miały ją trzy podmioty: AXA, Nordea i Warta.
W mniejszym stopniu niż przychody także koszty w przeliczeniu na jedną osobę oszczędzającą w II filarze były niższe. W sumie koszty PTE wyniosły 12,4 mld zł. W przeliczeniu na klienta wyniosły 85 zł i były o złotówkę niższe. Jak już jednak wspomnieliśmy wyżej, koszty towarzystw nieznacznie, ale jednak wzrosły w ubiegłym roku, chodzi głównie o te pozycje, na które towarzystwa nie mają wpływu, czyli obowiązkowe. Najniższe koszty mają towarzystwa Polsat i Pocztylion-Arka.
– Staramy się prowadzić rozsądną strukturę kosztową. Polityka nasza od początku zakładała nastawienie na klienta mniej zamożnego ze względu na naszą główną sieć sprzedaży, czyli Pocztę Polskę. To wymuszało utrzymywanie także drugiej strony w ryzach. Od początku jesteśmy w czołówce, jeśli chodzi o koszty na klienta – mówi Adam Gola, członek zarządu PTE Pocztylion-Arka.
Najwięcej utrzymanie jednego klienta kosztuje towarzystwo AXA – 232 zł. To o 100 zł więcej niż w kolejnej za nim Nordei i prawie trzykrotnie więcej niż wynosi średnia dla branży – 85 zł. To zestawienie pokazuje najbardziej aktywne towarzystwa w pozyskiwaniu klientów, zwłaszcza od konkurencji. A koszty akwizycji to najwyższa pozycja.
AXA na akwizycję wydała ponad 136 mln zł, czyli prawie 30 proc. tego, co cała branża. Wysokie koszty są niewątpliwie uzależnione od akwizycji, którą prowadzimy w intensywny sposób. Dzięki temu w ubiegłym roku pozyskaliśmy ponad 200 tys. nowych członków. Ważne jest także to, że nie amortyzujemy w czasie kosztów akwizycji, tylko rozpisujemy je od razu mówi Paweł Michalik, członek zarządu AXA PTE.
Koszty w towarzystwie AXA były porównywalne z tymi poniesiony przez dwa największe na rynku podmioty, czyli ING i Avivę. AXA jest zaś piątym co do wielkości funduszem na rynku.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA