fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Problem eksmisji na bruk narasta, bo gminy nie mają pomieszczeń tymczasowych

Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński Kuba Kamiński
Gminy nie dostarczają pomieszczeń tymczasowych eksmitowanym. Wraca problem bezdomności.
Od dwóch lat gminy mają obowiązek dostarczać, na wniosek komornika, pomieszczenia tymczasowe eksmitowanym. Rzadko to jednak robią. W praktyce oznacza to powrót eksmisji na bruk.

Deficyt ?pomieszczeń

Obowiązek dostarczania pomieszczeń tymczasowych nałożyła na samorząd terytorialny nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego. Chodzi o zmiany wprowadzone do art. 1046 § 4 k.p.c. Zgodnie z nim gmina na wniosek komornika powinna w ciągu pół roku wskazać pomieszczenie tymczasowe. Po upływie tego okresu, jeżeli tego nie zrobi, komornik wyeksmituje ludzi do noclegowni lub schroniska, które także musi wskazać gmina.
– Gminy nie dysponują tego typu lokalami. Komornicy eksmitują więc na ogół do noclegowni lub schroniska – twierdzi Michał Lewandowski z Krajowej Rady Komorniczej.
W Lublinie tego typu pomieszczeń jest zaledwie 24, w Krakowie – 70.
– Nie zdołamy dostarczyć  pomieszczeń tymczasowych w ciągu sześciu miesięcy. Wszystkie są zajęte – mówi Ewa Lipińska z Urzędu Miasta w Lublinie. Tymczasem w tym mieście na realizację czeka 300 wyroków, w Poznaniu – 200, a w Krakowie aż 1326 osób (lub rodzin) eksmitowanych z lokali komunalnych i 435 z zasobów prywatnych. W innych miastach nie jest lepiej.

Oficjalnie nie ma

I choć oficjalnie eksmisji na bruk nie ma, to faktycznie do niej dochodzi. Na problem zwrócili uwagę rzecznik praw obywatelskich i Krajowa Rada Komorników. Do RPO trafiały skargi od niepełnosprawnych, matek z małymi dziećmi oraz lokatorów mieszkań w prywatnych kamienicach, których dotknęła eksmisja.
Według rzecznika praw obywatelskich ustawa o ochronie praw lokatorów nie chroni wszystkich jednakowo. Co prawda zawiera długą listę osób, którym sąd powinien przyznać prawo do lokalu socjalnego w wyroku eksmisyjnym, ale tej ochronie nie podlegają właściciele lokali czy osoby, które zajmują mieszkanie bez tytułu prawnego. Wśród nich także są matki, dzieci i bezrobotni.
RPO postanowił więc zwrócić się do ministra infrastruktury i rozwoju, by przyjrzał się temu problemowi i sprawdził, czy obowiązujące od dwóch lat przepisy nie wymagają poprawek. W szczególności, czy trzeba uszczelnić system ochrony czy nie.
Zmiana przepisów nie rozwiąże problemu braku pomieszczeń tymczasowych i   socjalnych. Uchroniłaby jednak najsłabszych przed bezdomnością.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA