fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Smog: wysokie kary dla samorządów za brak poprawy jakości powietrza na swoim terenie

123RF
Sejm przykręca śrubę samorządom. Będą słono płacić za brak poprawy jakości powietrza na swoim terenie.

Gminom, które nie dbają o jakość powietrza, będą grozić bardzo wysokie kary. Parlament uchwalił w tempie ekspresowym przepisy w tej sprawie.

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy – Prawo ochrony środowiska. Prace nad nim w Sejmie trwały zaledwie dwa dni. Pośpiech jest związany z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). W orzeczeniu z 22 lutego 2018 r. TSUE zarzucił Polsce fatalną jakość powietrza i zobowiązał do szybkiej jego poprawy.

Czytaj także:

Nowe przepisy dotyczą programu ochrony powietrza. Będą je przygotowywać, jak dziś, zarządy województw. Mają przewidywać konkretne działania, by w jak najkrótszym czasie jakość powietrza się poprawiła. Zarząd województwa raz w roku sprawdzi, czy gminy wdrażają program. Minister środowiska będzie dostawał od zarządów województw informacje z wdrażania programów. Gminom, które nie realizują programów, mają grozić bardzo wysokie kary, wynoszące pół miliona złotych.

Zmiany podobają się ekologom.

– Programy ochrony powietrza narzucają gminom konkretne cele, tj. ile ton pyłów powinno zostać wyeliminowanych z powietrza. Niestety, dziś realizowane są w zaledwie kilku do kilkunastu procentach – tłumaczy Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego.

– Głównym powodem zanieczyszczeń jest ogrzewanie domów starej daty kotłami na paliwo stałe. Według Krajowego Ośrodka Bilansowana i Zarządzana Emisjami produkują one połowę niebezpiecznych pyłów w Polsce – mówi Piotr Siergiej.

Wtórują mu samorządy.

– Niestety, dla wielu samorządów programy ochrony powietrza widnieją tylko na papierze i nic nie robią, by poprawić jego jakość. Zagrożenie karą może je mobilizować do działania. Zaczną szukać środków, np. unijnych, albo zmienią swoje priorytety. Gminy wokół Krakowa stać na nowe drogi, przedszkola, szkoły. Być może nadszedł czas, by zatroszczyły się o środki na wymianę pieców i wdrożyły wieloletnie programy ich wymiany – mówi Paweł Ścigalski, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza. I dodaje:

– By wprowadzać w życie wytyczne programu na obszarze Krakowa, wymieniliśmy w ostatnich sześciu latach ponad 20 tys. palenisk, dopłacamy do rachunków za ogrzewanie, termomodernizujemy budynki jednorodzinne, cała flota komunikacji miejskiej spełnia już najwyższe normy ekologiczne Euro 5 i wyższe. Sami jednak nie wygramy. Powietrze nie ma granic, a jego jakość w gminach ościennych niejednokrotnie bywa już gorsza niż w Krakowie.

Etap legislacyjny: trafi do Senatu

44 tys. Polaków umiera co roku na skutek zanieczyszczenia powietrza

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA