fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wspomnienia

Jan Olszewski był prawdziwy w każdym momencie

Fotorzepa/Robert Gardziński
Reprezentował tradycję patriotyczną, niepodległościową – wspomina były minister obrony narodowej.

Początek naszej znajomości związany był z działaniami politycznymi w ramach Kręgu Starszoharcerskiego. Jan Olszewski wspierał nas prawnie i tak narodziła się nasza znajomość, która przerodziła się w przyjaźń. Od samego początku czuło się, że jest osobą bardzo kompetentną, świadomą podejmowanych decyzji, godną zaufania. Z czasem okazał się być wspaniałym człowiekiem i przyjacielem.

Był prawdziwy w każdym momencie. Jego wizerunek prywatny niczym się nie różnił od publicznego. Był osobą ciepłą, ale stanowczą i zdecydowaną, pewną tego, co robi. Posiadał ogromną wiedzę polityczną i historyczną, głęboką znajomość dziejów Polski, a także powiązań, personaliów i mechanizmów działania aparatu sowieckiego.

Reprezentował polską tradycję patriotyczną, niepodległościową. Jego sposób postępowania, zachowanie oraz działania polityczne doskonale oddawały najlepsze cechy polskości, jakie znamy z naszej historii.

Był twórcą polskiego ruchu niepodległościowego po 1956 r. Już w latach 70. skupił wokół siebie grono ludzi, z którymi później, w grudniu 1991 r., stworzył pierwszy rząd pochodzący z wolnych wyborów. Rząd ten pod Jego kierunkiem realizował program niepodległościowy, program, który wciąż jest aktualny. Zaczynając od spraw związanych z zablokowaniem rozkradania własności narodowej, po prawdziwą reprywatyzację i upowszechnienie własności.

W czasach, kiedy obejmował rządy,  najważniejszym zadaniem było przywrócenie minimum sprawiedliwości społecznej, zbilansowanie budżetu i ratowanie finansów państwowych. Kluczową sprawą była  polityka zagraniczna i szansa uwolnienia się od dominacji sowieckiej i rosyjskiej. Chodziło o oparcie bezpieczeństwa Polski na sojuszu z państwami Europy Środkowej, z USA i wejście Polski do NATO. Polityka wschodnia to uznanie niepodległości Ukrainy i porozumienie z Białorusią. Kolejnym ważnym punktem było wyczyszczenie pozostałości komunizmu z aparatu państwowego – trzeba było usunąć całą agenturę zatruwającą Polskę zarówno w  sferze gospodarczej i administracyjnej, jak i w mediach. I te zadania wciąż są aktualne...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA