fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Ścieki płyną do oczyszczalni "Czajka" naprawionym kolektorem

MPWiK podało, że kolektor został naprawiony. Na zdjęciu: odprowadzający ścieki tunel pod Wisłą przed oddaniem do użytku
Fotorzepa, Radek Pasterski
Sukcesem zakończyła się procedura przekierowania ścieków prowadzonych rurociągiem awaryjnym do naprawionego kolektora ściekowego. Nieczystości z lewobrzeżnej Warszawy płyną znów pod dnem Wisły do oczyszczalni "Czajka".

Jak poinformowało Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, zakończyły się ponad dwumiesięczne działania chroniące wody Wisły i Bałtyku.

Pod koniec sierpnia doszło do awarii kolektorów przesyłających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka". Po awarii nieoczyszczone ścieki trafiały do Wisły w tempie ok. 3 tys. litrów na sekundę. Z inicjatywy rządu powstał ułożony na moście pontonowym rurociąg tymczasowy, transportujący ścieki do oczyszczalni.

Od soboty nieczystości już nim nie płyną, ponieważ zakończyło się przekierowanie ścieków do naprawionego kolektora głównego. W operacji tej brało udział pięćdziesiąt osób. Jak podały Wody Polskie, z komory rozprężnej usunięto 40 metrów stalowej rury, cztery kołnierze i sześć kolan. Łączna waga elementów instalacji awaryjnego systemu znajdującego się w zrzutni wynosiła ponad 21 ton.

Z uwagi na konieczność wywietrzenia instalacji z powstających przy tłoczeniu ścieków gazów, metanu i siarkowodoru, prace prowadzono etapami.

W przyszłym tygodniu nastąpi stopniowy demontaż dwóch długich na 1100 metrów nitek rurociągu tymczasowego. Rury mają zostać pocięte na odcinki o długości 6-7 metrów i umyte. Zdemontowane zostaną też czerpnia, oświetlenie obiektu oraz wszelkie urządzenia towarzyszące. Wojska Inżynieryjne mają rozebrać most pontonowy, na którym ułożony został tymczasowy rurociąg.

Jak podały Wody Polskie, w akcji budowy i utrzymania awaryjnego rurociągu zaangażowanych było ponad 500 osób, w tym 200 żołnierzy. W ciągu 69 dni tymczasowym rurociągiem przepompowano 14 mln m3 nieoczyszczonych ścieków.

We wrześniu prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie oczyszczalni „Czajka". Dotyczyło „sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu osób w postaci zagrożenia epidemiologicznego i spowodowania zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach".

Później wszczęto kolejne, dotyczące „niegospodarności przy zajmowaniu się sprawami majątkowymi MPWiK w związku z zarządzaniem Stacją Termicznego Unieszkodliwiania Osadów Ściekowych" w "Czajce".

Pod koniec września oba postępowania połączono, a sprawę przejęła Prokuratura Regionalna w Warszawie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA