fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Uchodźcy

Grecja: Starcie policji z imigrantami w obozie dla uchodźców

Dybdal [Public domain]
Policja starła się z imigrantami przebywającymi w obozie dla uchodźców na greckiej wyspie Samos w sobotni ranek - informuje Euronews.

Uchodźcy i osoby starające się o azyl rozpoczynali marsz protestu przeciwko warunkom życia w obozie, ale ok. 7:30 rano na ich drodze stanęła policja - informuje Euronews powołując się na przedstawicieli organizacji pozarządowej (organizacja nie chce, aby wymieniać jej nazwę).

"Było tam nie więcej niż 60-70 osób, stanęli oko w oko z policją" - relacjonuje Euronews.

Policjanci mieli oddać strzały ostrzegawcze, a także użyć gazu łzawiącego i użyć siły wobec niektórych protestujących.

Jeden z uczestników protestu mówił, że sytuacja w obozie nie układa się dobrze, dlatego jego mieszkańcy podjęli decyzję o organizacji protestu.

Jerome Fourcade, fotoreporter w rozmowie z Euronews relacjonował, że widział policję szarżującą na protestujących. Fourcade miał zostać zatrzymany w momencie, gdy chciał fotografować starcie.

Jak pisze Euronews problemem w obozie Samos jest jego przeludnienie - obóz przeznaczony był dla ok. 650 osób, a obecnie mieszka w nim ok. 4 tys. imigrantów. Większość jego mieszkańców nie ma dostępu do urządzeń sanitarnych. Mieszkają w namiotach, albo schronach, które sami sobie wybudowali.

Pracownicy organizacji pozarządowej, którzy zaalarmowali Euronews o całej sytuacji twierdzą, że w namiotach imigrantów często pojawiają się węże, skorpiony i szczury. Ponadto problemem są szybko gromadzące się w obozie śmieci, które rozkładają się błyskawicznie przy temperaturze powyżej 25 stopni Celsjusza.

Źródło: Euronews
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA