fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport morski

Portowy cud w Kłajpedzie

Kłajpeda
Kłajpeda
AdobeStock
W roku, w którym na świecie szalała pandemia, a kraje po kolei wyhamowywały swoje gospodarki, litewski port w Kłajpedzie przeładował rekordowo dużo towarów.

W 2020 roku przeładunki w porcie w Kłajpedzie, według wstępnych danych, wyniosły 47,7 mln ton, czyli o 3,2 proc. więcej niż w 2019 roku, informuje agencja BNS. To najlepszy w całej historii wynik litewskiego portu. Poprzedni rekord przeładunków pochodzi z 2018 roku, kiedy przeładowano 46,6 mln ton.

„Jeśli chodzi o przeładunki, rok 2020 był fantastycznym rokiem. Stał się jakiś kosmos. Jeśli spojrzeć jak napięty był klimat wokół, jak wiele mieliśmy wyzwań dla gospodarki, transportu i innych dziedzin (biznesu - BNS), to port w Kłajpedzie osiągnął rekordowe liczby” - powiedział szef portu Algis Latakas podczas czwartkowej konferencji prasowej.

W czterech kategoriach ładunków - nawozy, zboża, ro-ro i skroplony gaz ziemny (LNG) kłajpedzki port zanotował w 2020 r. najlepszy wynik wszechczasów. A. Latakas argumentuje, że dobre wyniki wynikały z dywersyfikacji ładunków i wejścia do portu większych statków.

- W ubiegłym roku organizacja żeglugi w porcie w Kłajpedzie miała niezwykle duży wpływ na wyniki. Liczba statków z roku na rok maleje, ale ilość ładunków rośnie. Większe statki wpływają do naszego portu, a to jest związane z jego parametrami i dobrą organizacją - powiedział dyrektor litewskiego portu.

W ubiegłym roku nastąpił w Kłajpedzie najbardziej znaczący wzrost przeładunków zboża - przeładowano go o jedną trzecią więcej niż w 2019 roku. W wypadku nawozów wzrost wyniósł 12 proc., a ładunków ro-ro o 8 proc.

Przeładunki wszystkich towarów tzw. drobnicowych zmniejszyły się w ubiegłym roku o 3,8 proc. do 14,7 mln ton, płynnych o 12,7 proc. do 9,1 mln ton. W międzyczasie przeładunki masowe wzrosły o 16,5 proc. do 23,9 mln ton.

Z powodu pandemii przeładunki produktów naftowych z terminalu w Kłajpedzie spadły o 20 proc., a towarów konsumpcyjnych w kontenerach o prawie jedną dziesiątą. W ubiegłym roku do portu w Kłajpedzie zawinęło prawie 6,5 tysiąca statków - to o 5 proc. mniej niż rok wcześniej.

Z powodu pandemii do portu nie wpłynął ani jeden statek wycieczkowy. Także groźby białoruskiego prezydenta-samozwańca o wycofaniu białoruskich towarów z Kłajpedy okazały się blefem.

Dla porównania port w Gdańsku przeładował w ciągu 10 miesięcy minionego roku 40,4 mln ton towarów (najwięcej w tym stanowiła drobnica i drewno 18,1 mln ton). Oznacza to, że w całym 2020 roku Gdańsk nie zbliży się nawet do rekordu sprzed dwóch lat, kiedy to gdańscy dokerzy przeładowali 52,2 mln ton towarów - najwięcej w historii.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA