fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Najsłynniejszy haker świata, który przeszedł na dobrą stronę

Kevin Mitnick
Wikipedia, fot. Eneas De Troya
Niezwykłą historię o tym, jak od "prankstera" do najsłynniejszego hakera na świecie opowiedział Kevin Mitnick na konferencji Business Insider Inside Trends - pisze Onet.

Podczas konferencji Business Insider Inside Trends Kevin Mitnick opowiedział o początkach swojej burzliwej kariery z komputerami w tle - w końcu spędził pięć lat w więzieniu. 

Sztuczki telefoniczne

Przygoda Mitnicka z hakowaniem zaczęła się, bo jako młody chłopak zafascynowany był sztuczkami. W szkole znajomi pokazywali mu m.in. telefoniczne triki. Telefon pod specjalny numer umożliwiał dowiedzenie się, z jakiego numeru odbierano wcześniej połączenie. Wstukanie tajnego kodu pozwalało na wykonanie połączenia do dowolnego miejsca na świecie za darmo. – Byłem kawalarzem. Chciałem nauczyć się tych technik, żeby robić dowcipy – mówił Mitnick podczas konferencji Business Insider Inside Trends. 

To tak zwany "phreaking" (od angielskich słów "freak” i "phone"). Podobnymi "zabawami" zajmował się m.in. Steve Wozniak, jeden z założycieli Apple’a. Konstruował on tak zwane blue boksy, czyli urządzenia pozwalające hakować analogowe telefony, by wykonywać z nich darmowe połączenia. Podobno pieniądze ze sprzedaży takich urządzeń miały posłużyć do częściowego sfinansowania prac nad komputerami firmy. Wozniak opowiadał zresztą, że za pomocą urządzenia wykonał nawet połączenie do papieża i podał się za Henry’ego Kissingera.

Informatyka w szkole

Co ciekawe, Mitnick zaznaczył, że początkowo nie był zbyt zainteresowany informatyką w szkole. – Pisanie programów w szkole było nudne. Chciałem robić coś fajnego – mówił Mitnick.

Młody Kevin Mitnick nie wykonał jednej z prac domowych, która polegać miała na stworzeniu reprezentacji ciągu Fibonacciego. Zamiast tego stworzył program, który... wykradł hasło nauczyciela informatyki. Ten na pokazany program zareagować miał wielkim uśmiechem i powiedzieć: "to jest super".

Mitnick zaznaczył, że teraz jego nauczyciel informatyki może żałować swoich słów zachęty do dalszego rozwijania umiejętności komputerowych. 

Kevin Mitnick zdobył globalną sławę na początku lat 90., gdy był poszukiwany przez FBI. Od kilkunastu lat pomaga firmom w sprawdzaniu ich zabezpieczeń. Wielokrotnie udowadniał, że to właśnie "inżynieria społeczna", czyli odpowiednie manipulowanie ludźmi i wyciąganie od nich informacji, jest kluczowe w pozyskiwaniu cudzych danych czy dostępów do systemów informatycznych – nawet w przypadku globalnych korporacji.

Źródło: onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA