- Zdecydowałem o tym rano. Ale nie byłem głodny. Potem spędziłem dwie godziny w galerii, zgłodniałem i zjadłem go - mówił Datuna w Nowym Jorku.

7 grudnia Datuna był jedną z osób, które oglądały instalację Catellana. W pewnym momencie podszedł do ściany, zdjął z niej banana i zjadł go. Nagranie z tego wydarzenia obiegło media społecznościowe.

- Po pierwsze, bardzo szanuje tego artystę. Dla mnie jest jednym z najlepszych na świecie - mówił o Catellanie Datuna.

- Sądzę, że to pierwszy przypadek w historii, gdy jeden artysta zjadł pomysł drugiego artysty. Ludzie pytają mnie, ty zjadłeś banana? Fizycznie to był banan, ale banan to tylko narzędzie. Więc zjadłem koncept artysty - dodał.

Datuna oświadczył też, że dzieło sztuki było smaczne.

- A więc nie jest to wandalizm. To był artystyczny performance. I absolutnie nie żałuje - podkreślił. Dodał, że swój występ nazwał "Głodny artysta". - Ponieważ byłem głodny i po prostu to zjadłem - wyjaśnił.