fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotos ma problemy z bałtyckim złożem ropy

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Maksymalne wydobycie z B8 prawdopodobnie zostanie osiągnięte w 2024 r. Za opóźnienia odpowiedzialne są firmy wykonawcze, a ostatnio także pandemia.

Lotos od kilku lat próbuje w pełni zagospodarować bałtyckie złoże ropy i gazu B8, jedno z najcenniejszych aktywów wydobywczych grupy. Ma z tym jednak duże problemy. Na razie tzw. centrum produkcyjne, którym jest zmodernizowana platforma wydobywcza o nazwie Petrobaltic, osiągnęło zdolność produkcyjną w zakresie separacji i transportu ropy, zasilania zespołu energetycznego oraz zatłaczania wody złożowej. – Zdolność ta została potwierdzona 30-dniowym testem, który odbył się we wrześniu – informuje biuro prasowe Lotosu.

Mimo że centrum produkcyjne zostało przekazane do eksploatacji, to realizowane są w nim prace gwarancyjne, związane z usuwaniem usterek i eksploatacyjne. Trwa również adaptacja oraz uruchamianie systemu sprężania i transportu gazu ze złoża B8 do elektrociepłowni spółki Energobaltic we Władysławowie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z założonym ostatnio harmonogramem, prace mają być sfinalizowane do końca IV kwartału. Kilka lat temu koncern prze...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA