Reklama

Kraków: Z Wisły wyłowiono zwłoki poszukiwanego Piotra Kijanki

Wyłowione wczoraj z Wisły zwłoki mężczyzny należą do poszukiwanego Piotra Kijanki. Prawdopodobną przyczyną śmierci było utonięcie.

Publikacja: 06.03.2018 14:24

Piotr Kijanka

Piotr Kijanka

Foto: Małopolska Komenda Policji

Poszukiwania Piotra Kijanki trwały od niemal dwóch miesięcy. Mężczyzna zaginął w nocy 6 stycznia. 34-latek około godziny 23.30 wyszedł z jednej z restauracji na pl. Nowym w Krakowie, ale nie dotarł do domu na os. Dąbie. Jego telefon komórkowy nie odpowiadał, prawdopodobnie wyłączył się jeszcze w restauracji.

Trasę mężczyzny zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu, jednak w rejonie mostu Kotlarskiego ślad się urwał. W tym miejscu Kijankę widziało dwóch rowerzystów. Przekazali oni policji, że mężczyzna stał przy murku i patrzył w wodę. 

Do poszukiwań powołano specjalną grupę ekspertów. Przeszukano koryto Wisły na odcinku 25 kilometrów, ale nie przyniosło to rezultatu.

Wczoraj przy stopniu wodnym Dąbie znaleziono ciało mężczyzny. Przy zwłokach odkryto portfel z dokumentami wydanymi na nazwisko poszukiwanego oraz charakterystyczne przedmioty do niego należące.

Biegli z zakresu medycyny sądowej stwierdzili, że przyczyną śmierci było utonięcie. Śledczy przekazali, że na ciele nie odnaleziono obrażeń wskazujących na udział osób trzecich.

Reklama
Reklama

Szczegółowe informacje zostaną podane po przeprowadzeniu dodatkowych badań. Tożsamość odnalezionego mężczyzny potwierdziła jego rodzina.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Państwo w państwie. „Odbicie kobiety” i przejęcie interesów.
Społeczeństwo
Dzielnice buntują się przeciw Rafałowi Trzaskowskiemu. „Wnosimy o zakaz zwężania ulic”
Społeczeństwo
Marta Nawrocka - jak oceniają ją Polacy? Najnowszy sondaż
Społeczeństwo
Rośnie liczba legalnych aborcji. Szczególnie na podstawie jednej z przesłanek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama