fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

"Premier świadomie obchodził temat Macierewicza w expose"

Stanisław Koziej
tv.rp.pl
- Nie ma zaufania i szacunku pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą a ministrem obrony Antonim Macierewiczem. Bez tego porozumienia nie zaistnieje sprawne funkcjonowanie Polskich Sił Zbrojnych - powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE Stanisław Koziej, były szef BBN.

Generał Koziej wypowiedział się na temat expose premiera Morawieckiego. - Myślałem, że trochę więcej będzie wspomniane o sprawach bezpieczeństwa Polski. Myślę, że premier świadomie, szerokim łukiem obchodził sprawy związane z kontrowersyjnym ministrem Macierewiczem. Uważam, że polityka zagraniczna i obronna Polski była wspomniana tylko szczątkowo i zdawkowo - inaczej było w przypadku spraw gospodarczych i bezpieczeństwa wewnętrznego – powiedział.

- Uważam, że powinno się odblokować relacje pomiędzy zwierzchnikiem Sił Zbrojnych a szefem MON. Widzimy, że nie ma zaufania i szacunku pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą a ministrem Macierewiczem. Bez tego porozumienia nie zaistnieje sprawne funkcjonowanie Polskich Sił Zbrojnych – ocenił.

Pytany o sprawę generała Jarosława Kraszewskiego, odpowiedział że nie spodziewa się przywrócenia certyfikatów dla generała. - Wątpię, aby przywrócono mu uprawnienia. To by oznaczało zdymisjonowanie szefa SKW i odwołanie Ministra Obrony Narodowej – powiedział.

W piątek gen. bryg. Jarosław Kraszewski, został poinformowany przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego o cofnięciu mu dostępu do informacji niejawnych. Według BBN w uzasadnieniu nie podano powodów tej decyzji. MON twierdzi, że uzasadnienie w jego części jawnej zostało dołączone do decyzji. We wtorek, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, gen. Kraszewski odwołał się od tej decyzji SKW.

Koziej wypowiedział się również o skutkach potencjalnej dymisji Antoniego Macierewicza ze stanowiska szefa MON. - Umożliwiłoby to nowe stosunki z prezydentem i Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. Przypomnijmy, że ta ekipa jest środowiskiem Macierewicza. Gdyby doszło do dymisji, może zelżyłoby to najgorszej rzeczy w jego działaniu, czyli dzielenia armii na "naszych i nie naszych" – zastanawiał się.

W dalszej części programu generał wypowiedział się o relacjach polsko-amerykańskich. - Amerykanie mają swoje interesy w obecności na terytorium Polski. Po komunikacie Departamentu Stanu widzimy, że nasz najważniejszy sojusznik ma wątpliwości co do praworządności i wolnych mediów w Polsce. Gdybym był doradcą prezydenta, poleciłbym spotkanie z ambasadorem amerykańskim, zasugerowałbym również wyjaśnienie wzajemnych stanowisk i zasugerował zrobienie sondy, na ile twarde jest stanowisko naszych sojuszników i czy Amerykanie nie przeniosą swoich wątpliwości na kwestie obronności i współpracy wojskowej z Polską – sugerował generał.

Pytany o sprowadzenie do Polski systemów Patriot, ocenił, że MON jest zdeterminowane w tej kwestii. - Myślę, że jesteśmy dalej, jeżeli chodzi o wprowadzenie całości systemu, otrzymamy pewnie jakąś mniejszą część programu. Zgadzam się z polityką MON, że trzeba starać się o najnowocześniejszą wersję systemu obronnego. Ja nie dostrzegam aktywności MON na polu gwarantowania sobie możliwości panowania nad supernowoczesnym sprzętem. Jeżeli nie będziemy mieli dostępu do kodów źródłowych i możliwości panowania informatycznego nad tym systemem, może się okazać, że nie będziemy dysponentami, jeżeli chodzi o jego użycie – ocenił.

Na koniec ocenił relacje pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą i szefem MON. - Konflikt pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą a ministrem Macierewiczem zablokował rozwój Sił Zbrojnych w sensie kadrowym, organizacyjnym i strategicznego programowania przyszłości. Bez zmiany ministra obrony narodowej nie widzę szans na odblokowanie tej procedury – powiedział generał Koziej.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA