Krajowa Rada Sądownictwa rozpoczęła konkurs na wakaty w izbach: Pracy, Karnej, Cywilnej i Dyscyplinarnej SN. Trwają posiedzenia zespołów. Przesłuchania mają ruszyć w najbliższy czwartek. Czy ruszą? W tej sprawie do Leszka Mazura, przewodniczącego KRS, zwróciła się właśnie prof. Małgorzata Gersdorf, I prezes SN. – W świetle zastrzeżeń co do ustrojowego modelu ukształtowania oraz sposobu działania KRS, wyrażanych przez rzecznika generalnego TSUE, kontynuowanie tych postępowań będzie w jawnej sprzeczności z obowiązkami Polski – pisze prof. Gersdorf. Jak zauważa I prezes, kontynuowanie postępowań będzie równoznaczne z nielojalnym wobec instytucji UE dążeniem do wywołania skutków prawnych bez względu na to, że w perspektywie kilku miesięcy skutki te mogą być uznane za sprzeczne z prawem unijnym. – W zaistniałych okolicznościach bezwzględnego wstrzymania wymaga nabór do ID SN – uważa prof. Gersdorf. Powód? O miejsca w niej ubiega się dwóch obecnych członków KRS, tzn. sędziowie Rafał Puchalski i Dariusz Drajewicz. Fakt ten mocno skrytykowało nawet samo prezydium KRS.
Czytaj także:
Prof. Gersdorf apeluje do członków nowej KRS
– Wyrażamy nadzieję, że wskazani imiennie sędziowie wycofają swoje zgłoszenia do tej Izby albo niezwłocznie zrzekną się mandatów członków Rady – napisało prezydium Rady w specjalnej uchwale. Jak udało się ustalić „Rz", do chwili zamknięcia wydania takie rezygnacje nie wpłynęły.
W środę KRS podejmie uchwałę, co dalej z zaplanowanym do końca tygodnia posiedzeniem. Zdecyduje także, czy wyjaśnienia sędziów zamieszanych w aferę trollowania niepokornych sędziów zostaną ujawnione opinii publicznej.
Tymczasem Zbigniew Ziobro odwołuje w trybie natychmiastowym z delegacji kolejnego sędziego - Arkadiusza Cichockiego. Nie pracuje on już w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach. Pozostaje natomiast sędzią Sądu Okręgowego w Gliwicach. Ministra broni premier Mateusz Morawiecki. - Zbigniew Ziobro nie wiedział, co robią sędziowie - mówił.
Niemal w tym samym czasie zapowiedziano 21 prywatnych aktów oskarżenia i 25 pozwów o ochronę dóbr osobistych na łączną kwotę zadośćuczynień ok. 10 mln zł na cel społeczny. Powstaną one w imieniu sędziów, którzy zostali zniesławieni informacjami o rzekomej grupie „Kasta" – podał pełnomocnik części tych sędziów mec. Bartosz Lewandowski.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...