Do porwania doszło w ostatni czwartek na białostockim osiedlu Dziesięciny.
dwaj zamaskowani mężczyźni siła wciągnęli do samochodu matkę z dzieckiem. Świadkiem zdarzenia była babcia dziecka, która zawiadomiła policję.
W związku z podejrzeniami, że sprawcą lub zleceniodawcą porwania może być pracujący w Niemczech ojciec trzylatki, policja zorganizowała obławę i ustawiła blokady na drogach dojazdowych do granicy.
Uruchomiony został również Child Alert, który umożliwia poszukiwanie uprowadzonego dziecka za pośrednictwem mediów i przy pomocy służb innych krajów. Dzięki tej procedurze policja otrzymała informację od osoby, która widziała samochód z uprowadzonymi.
Porywacze zostali zatrzymani następnego dnia na Mazowszu. Matkę i dziecko odnaleziono 30 godzin po porwaniu w okolicach Ostrołęki.
Dwaj mężczyźni, wśród nich Cezary R., ojciec dziewczynki i mąż 25-latki, zostali zatrzymani i oskarżeni o bezprawne pozbawienie wolności.
Mężczyzna, który walczył z żoną o prawo do dziecka i chciał z nim wyjechać do Niemiec, nie przyznaje się do wony. twierdzi, że zarówno żona, jak i córka wsiadły do jego auta z własnej woli.
Pomagający mu Łukasz K. przyznał się do winy podczas przesłuchania na policji, ale odmówił składania zeznań w prokuraturze.
Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec obydwu mężczyzn środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.