fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ropa

Saudyjska ropa popłynie pełnym strumieniem za 10 dni. Ceny spadają

Adobe Stock
Pustynne Królestwo potrzebuje jeszcze dziesięciu dni na przywrócenie pełnego wydobycia swojej ropy. Rynki odpowiadają zniżeniem cen surowca. Amerykańska ropa kosztuje poniżej 60 dolarów.

Poinformował o tym wczoraj wieczorem saudyjski następca tronu Muhammad ibn Salman podczas spotkania z Mun Jae-inem - prezydentem Korei Płd. 

Czytaj także: Rafineria Abqaiq - twierdza niby nie do zdobycia 

- Wydobycie już zostało przywrócone w dwóch trzecich, a w ciągu dziesięciu dni przywróciły pełną moc - mówił książę cytowany przez agencję TASS. Dodał, że „w wyniku ataku terrorystycznego wielkość wydobycia zmniejszyła się o połowę. Pomimo to Arabia Saudyjska podjęła szybkie działania, by przywrócić dostawy, w tym uruchomiła zapasy ropy”. 

We wtorek Rijad poinformował o przywróceniu pompowania w połowie utraconych mocy. Do października eksporter wróci do poziomu sprzed ataku dronów z 14 września czyli do 9,8 mln baryłek/doba. Natomiast przywrócenie produkcji na poziomie 12 mln baryłek/doba ma nastąpić do końca listopada.

Rynek pozytywnie reaguje na komunikaty Rijadu. Po poniedziałkowym skokowym wzroście cen o 15-20 proc., surowiec tanieje. We wtorek ropa potaniała średnio o 6 proc.. W środę od rana surowiec także tracił. Na londyńskiej giełdzie marka Brent potaniała w ciągu dwóch pierwszych godzin o 0,4 proc. do 64, 17 dol. za baryłkę. Amerykańska WTI spadła o 0,58 proc. - poniżej 60 dol. do 58,64 dol./baryłka.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA