fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Zeznanie roczne: na zwrot podatku trzeba zaczekać

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Złożenie deklaracji na początku stycznia nic nie da. Urzędnicy zabiorą się do nadpłat dopiero 15 lutego.

Zmieniają się zasady rocznych rozliczeń PIT. Ministerstwo Finansów poinformowało, że wszystkie zeznania można składać dopiero 15 lutego. Przesłanie ich wcześniej nie przyspieszy terminu zwrotu nadpłaty.

Chodzi o akcję e-PIT, czyli wypełnianie rocznych deklaracji przez skarbówkę. W zeszłym roku mogli z tego skorzystać przede wszystkim ci, których przychody rozlicza płatnik: pracownicy, zleceniobiorcy, wykonujący umowy o dzieło, członkowie zarządów czy rad nadzorczych. Od 15 lutego czekały na nich przygotowane przez urzędników zeznania roczne. Ministerstwo Finansów podkreślało jednak, że dopiero od tego dnia biegnie termin na zwrot nadpłaty podatku.

Nie dotyczyło to przedsiębiorców. Oni w zeszłym roku nie mogli skorzystać z akcji e-PIT. Nie musieli więc czekać na deklarację roczną wypełnioną przez urzędników, mogli przesłać ją fiskusowi wcześniej.

Ministerstwo Finansów zapowiadało, że e-PIT obejmie przedsiębiorców w tym roku. Ze skierowanego pod koniec grudnia do Sejmu projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wynika jednak, że przedsiębiorcy będą musieli na niego jeszcze zaczekać. Nowelizacja mówi, że fiskus nie udostępni zeznań podatnikom prowadzącym pozarolniczą działalność gospodarczą lub działy specjalne produkcji rolnej oraz podatnikom będącym tzw. przedsiębiorstwem w spadku.

Czy to oznacza, że przedsiębiorcy mogą złożyć zeznanie przed 15 lutego i odzyskać szybciej nadpłatę?

Z komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej Ministerstwa Finansów wynika, że nie. Resort pisze w nim: „Wszystkie zeznania PIT za 2019 rok składasz od 15 lutego 2020 r. Deklaracje przesłane przed tym terminem będą uznane za złożone od 15 lutego".

Ministerstwo Finansów podkreśla też, że jeśli złożymy zeznanie wcześniej, to termin zwrotu nadpłaty i tak będzie liczony od 15 lutego. „Urząd ma 45 dni na jej zwrot, licząc od dnia złożenia zeznania podatkowego, ale nie wcześniej niż od 15 lutego 2020 r." – czytamy w komunikacie.

To rozwiązanie nie spodobało się przedsiębiorcom.

„W ciągu roku płacę zaliczki na podatek według stawki 32 proc., ale dzięki temu, że rozliczam się razem z żoną, w zeznaniu rocznym mam znaczną nadpłatę. Okazuje się teraz, że mogę się o nią ubiegać dopiero w połowie lutego i w konsekwencji dostanę pieniądze później" – napisał do nas prowadzący działalność gospodarczą czytelnik.

Pamiętajmy, że jeśli deklaracja jest złożona papierowo, urząd ma na zwrot podatku trzy miesiące.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA