4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 22.09.2018 19:56 Publikacja: 21.09.2018 00:01
Bez względu na to, jakie nagrywa płyty – koncerty zawsze są atrakcją
Foto: materiały prasowe
Lenny Kravitz (1964 r.) to jedna z najważniejszych postaci współczesnego rocka. Zdarzają mu się nagrania słabsze, teraz sam krytycznie wypowiada się o poprzednim albumie „Strut", którego premierę niektóre polskie media nie wiadomo dlaczego odtrąbiły jako powrót muzyka do wielkiej formy. Rzecz w proporcjach: ani nie była to koszmarnie zła płyta, ani też najlepszy album w dorobku, bo Kravitz zawsze trzyma poziom. Po prostu czasami bardziej woli hard rocka, a kiedy indziej funky lub soul. Czasami odwołuje się do melodyki i psychodelii The Beatles, a czasem ekspresji Jimiego Hendrixa albo celtyckiej metafizyki Led Zeppelin. Ale lubi też wtrącić rytm disco z lat 70., kiedy był dzieckiem.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Gdy w finale Mozartowskiego arcydzieła Hubert Zapiór zawieszony jak cyrkowiec wysoko pod kopułą sceny wykonuje w...
„Dewan” to propozycja dla tych, którzy szukają tytułu bardziej angażującego niż gry rodzinne, ale nadal podanego...
Etruskie kobiety były niezwykle zmysłowe i bezwstydne. Jeden z greckich autorów napisał, że wspólnie wychowywały...
Pierwsze lata III RP przyniosły nad Wisłą zasadnicze zmiany w sferze symbolicznej. Zastanawiające jest napięcie...
Triumf piłkarzy RPA w Pucharze Narodów Afryki 1996 znalazł się w cieniu wcześniejszego zwycięstwa reprezentacji...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas