fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Islandia po staropolsku

Katarzyna Krause
Pisarz i podróżnik Piotr Milewski poleca w "Plusie Minusie"

Na pomysł wyjazdu na Islandię wpadłem, gdy trafiłem na przedruk dzieła Daniela Vettera „Islandia álbo Krotkie opisanie Wyspy Islandiy". Jest to pierwsza polskojęzyczna książka o Islandii, która ukazała się w Lesznie w 1638 r. Czytanie tekstu w staropolszczyźnie było wyzwaniem, ale relacja Morawianina tak mnie wciągnęła, że skończyłem ją w jedną noc. Kolejne rozdziały poruszają różne zagadnienia: ludność, topografia, kulinaria itd. Kiedy już dotarłem na Islandię, to największym zaskoczeniem było to, że poza miastami niewiele się tam zmieniło przez te 400 lat. Wielokrotnie mogłem zobaczyć ten sam świat, który widział Daniel Vetter.

Z kolei z pierwszego wyjazdu do Japonii pamiętam lekturę powieści Harukiego Murakamiego „Norwegian Wood". Chociaż moją ulubioną japońską książką jest „Kobieta z wydm" Kobo Abe. Opowiada o losach nauczyciela – miłośnika owadów, który trafia do domu kobiety na wydmach, z którego nie może się już wydostać....

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA