fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Marcin Możdżonek zakończył karierę. „Czy ja jestem popularny?”

FOTONEWS/newspix.pl/MACIEJ GOCLON;
Zaczynałem, gdy siatkówka nie była tak popularna, ale sukcesy pociągnęły za sobą falę popularności. Nasz sport ogląda się rodzinnie. Na trybunach jest cały przekrój społeczeństwa – od niemowlaków do seniorów – mówi Łukaszowi Majchrzykowi wybitny polski siatkarz Marcin Możdżonek, który właśnie zakończył karierę.

Plus Minus: Łza się w oku zakręciła przy pożegnaniu z boiskiem?

Mała się zakręciła, przecież 20 lat poświęciłem na uprawianie sportu, a to większa część mojego życia. Choć od kilku lat szykowałem się na ten moment psychicznie, nie jest łatwo zerwać ze sportem, szczególnie jeśli wymusza to kontuzja.

Nie chciał pan grać z zaciśniętymi zębami?

Niestety, dwa lata temu wkręcono mi dwie kotwice w guz kulszowy, przeszedłem rehabilitację. Następnie był okres przygotowawczy, rozegrałem pełny sezon, potem był urlop, następny okres przygotowawczy i w jednym z pierwszych meczów poczułem szarpnięcie, chociaż bez bólu. Kotwica się wysunęła, należało ją usunąć, ale zanim się na to zdecydowałem, to jeszcze spróbowaliśmy innych metod. Niedawno przeszedłem operację i teraz jest już wszystko w porządku. Teoretycznie mógłbym wrócić do profesjonalnego sportu, ale nikt nie da mi gwarancji, że uraz się nie odnowi, zwłaszcza że mam 35 lat....

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA