fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Patryk Jaki w rozmowie z Robertem Mazurkiem: Pytali, czemuśmy go urodzili

Patryk Jaki, politolog, poseł Zjednoczonej Prawicy
Fotorzepa/Darek Golik
Dla polskiego państwa najlepszym rozwiązaniem dla takich dzieci jest aborcja! Byle nie przeszkadzały i nie generowały kosztów.

"Plus Minus": Naprawdę panu to mówili?

Patryk Jaki, politolog, poseł Zjednoczonej Prawicy:
Wielu znajomych pytało, dlaczego nie dokonaliśmy aborcji.

Tak wprost?


Oczywiście: „Żona robi karierę w korporacji, ty w polityce, po co wam taki kłopot?". Nawet po urodzeniu, gdy nasz synek był taki piękny, a my tacy szczęśliwi, przyjaciele, ba, nawet członkowie dalszej rodziny pytali, czemuśmy go urodzili.

To hard core.


Ale powszechny.

Ludzie mają tupet, by prosto w oczy spytać ojca, czemu nie zabił syna?


Oczywiście! Przecież nawet teraz, gdy znajomi, choćby posłowie, wiedzą, że mam rocznego syna, mówią: „No tak, słyszałem. To przykre".

Przykre?

Tak. „To przykre, co cię spotkało" – mówią i nie mogą się nadziwić, że nie wyglądam na załamanego. Pokazuję im zdjęcie tego małego śmieszka, o, proszę...

I co, przekonują się?

Nie sądzę. Wie pan dlaczego? Bo zabijanie takich dzieci stało się normą. Nawet naukowcom nie opłaca się prowadzić badań nad trisomią – ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA