fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zagadki w ogrodach edenu

materiały prasowe
Adam Venture narodził się dekadę temu jako elektroniczny odpowiednik Indiany Jonesa. Doczekał się kilku opowieści, a ostatnia z nich zatytułowana „Origins" właśnie trafiła na konsolę Switch. To widowiskowa gra przygodowa wzbogacona o zagadki logiczne oraz egzotyczne krajobrazy. W obecnych czasach, kiedy podróżowanie wiąże się z ryzykiem bądź przynajmniej z licznymi komplikacjami, takie produkcje zaspokajają potrzebę spędzenia wakacji w ciepłym kraju.

Akcja „Adam's Venture: Origins" toczy się w latach 20. ubiegłego wieku. Główny bohater Adam Venture odnajduje w grobowcu ukrytym pod posiadłością swojego ojca tajemniczą mapę mająca prowadzić do legendarnych Ogrodów Edenu. Oczywiście postanawia z niej skorzystać i tym samym zostać jeszcze bardziej sławnym odkrywcą. Za towarzyszkę ma piękną kobietę Evelyn Appleby, a za przeciwnika złowrogą korporację o niecnych celach. Ot, gatunkowy standard, na który można przymknąć oko.




Największe wrażenie robią zagadki logiczne. Są ciekawe i zróżnicowane. Jedne wymagają znajomości podstaw matematyki, inne bazują na porządkowaniu obiektów bądź np. na konstruowaniu gazociągu z niewielkich rurek. Zdarzają się też chwile, kiedy gracz musi się dostać w określone miejsce lub przemknąć pomiędzy strażnikami. Zbyt wielkiej swobody nie ma, gdyż gra jest liniowa, ale bez wątpienia stawia wyzwania.

Atutem „Adam's Venture: Origins" jest niezbyt wysoki poz...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA