4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Byli tacy, którzy przysięgali, że sześcioletni Juan Martín del Potro pierwszy raz zobaczył korty tenisowe klubu Independiente de Tandil, idąc z domu na kolejny trening piłkarski. Zobaczył, wstąpił na ceglaną mączkę, pożyczył od kogoś rakietę i od razu znalazł swoje miejsce na ziemi.
Jego pierwszy trener Marcelo „El Negro" Gomez wyjaśnił, jak było naprawdę. – Przyprowadziła go matka, pani Patricia del Potro. Chłopak miał nadwyżki energii, piłka mu nie wystarczała, więc rodzicielka chciała, by miał jeszcze więcej zajęć sportowych – opowiadał.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.