fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nauka

Wspólnota plemienna kibiców

Fotorzepa, Roman Bosiacki
Według badań Oksfordzkiego Centrum Antropologii, kluczową przyczyną przemocy w piłce nożnej jest więź społeczna.

W miarę rozgrywania kolejnych meczy Pucharu Świata narasta piłkarska gorączka. Wraz z nią rosną uzasadnione obawy wzrostu ilości chuligańskich ekscesów i przypadków przemocy związanych z piłką nożną. Wcześniejsze przypadki agresji kibiców wiązano z niedostosowaniem społecznym czy dysfunkcjami wyniesionymi z domu. Najnowsze badania przeprowadzone na Uniwersytecie Oksfordzkim, wskazują jako przyczynę więzi społeczne, a także chęć ochrony członków grupy. Dotyczy to nie tylko chuliganów stadionowych, ale także grup kibicujących innym sportom, ekstremistów religijnych oraz politycznych.

W badaniu wzięło udział 465 brazylijskich kibiców i znanych chuliganów. Okazało się, że nie są oni szczególnie dysfunkcyjni w normalnym życiu, a przemoc związana z piłką nożną jest raczej odosobnionym zachowaniem. Zachowania przemocowe, postrzegane jako zagrożenie, sprowadzają się zazwyczaj do rywalizacji między klubami piłkarskimi, a czasami z policją. Dla tych ludzi, bycie w grupie fanów, stanowi powód do dumy i podnosi ich poczucie własnej wartości. Ponieważ są bardzo zaangażowani jest bardzo prawdopodobne, że w sytuacji zagrożenia będą gotowi „stać na straży” lub „ruszyć do bitwy”. Chociaż badania nie sugerują, że ograniczenie przynależności do ekstremalnych fanowskich klubów piłkarskich, zapobiegnie lub zatrzyma przemoc, autorzy uważają, że kluby mogą wykorzystać zaangażowanie fanów w sposób, który może przynieść pozytywne efekty, ale najpierw trzeba zrozumieć rolę zespolenia tożsamości w ekstremalnych zachowaniach. „Psychologia, na której opierały się zachowania agresywnych grup, była prawdopodobnie kluczowym elementem ewolucji człowieka. W zachowaniu grupy odnoszącej sukcesy w walce o zasoby takie jak żywność, terytorium, widzimy spuściznę plemiennej psychologii we współczesnym wydaniu" – podkreśla dr Martha Newson, główny autor badania.

Czytaj także: Przeklinanie zmniejsza wrażliwość na ból


Badacze sugerują, że walka policji z agresywnymi kibicami za pomocą gazu łzawiącego, armatek wodnych czy siły fizycznej, może przynieść efekt przeciwny do zamierzonego i wywoła tylko więcej przemocy, napędzając najbardziej zaangażowanych fanów do „obrony” swoich kolegów.

W przypadku wszystkich tego typu zachowań ukierunkowanych na przemoc, pochodzą one z chęci „ochrony” grupy. Tę więź społeczną można wykorzystać i ukierunkować, aby osiągnąć inny cel niż walka o prymat grupy. Znane są przypadki grup fanów zakładających banki żywności czy skonsolidowanych w celu udzielenia pomocy chorym członkom grupy, których nawet nie znają.

Chociaż badanie było przeprowadzone na brazylijskich kibicach, naukowcy uważają, że mają one zastosowanie uniwersalne - nie tylko o kibiców piłki nożnej, ale także fanów innych dyscyplin sportu oraz grup ekstremistów religijnych i politycznych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA