fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Tam chcą mieszkać warszawiacy

Warszawskie osiedle Żoliborz Artystyczny
materiały
Mokotów i Żoliborz to dzielnice, w których najchętniej kupilibyśmy mieszkanie.

O to, gdzie chcieliby kupić mieszkanie - niezależnie od ceny, zapytał warszawiaków portalu NieruchomosciSzybko.pl. - Praktycznie każda osoba kupująca lokal w Warszawie, musi się godzić na pewne kompromisy - ocenia Leszek Markiewicz, ekspert tego serwisu. - Dotyczą głównie metrażu i lokalizacji. Wyjątek stanowią jedynie bardzo zamożni nabywcy, którzy mogą swobodnie przebierać w ofertach. Warto jednak dowiedzieć się, jakie warszawskie dzielnice wybraliby internauci, gdyby nie ograniczały ich kwestie finansowe. Właśnie taki był cel naszej ankiety.

- Na portalu LinkedIn zapytałem: gdybym ci powiedział, że dostaniesz ode mnie za darmo mieszkanie w dowolnej lokalizacji Warszawy, to którą dzielnicę byś wybrał - opowiada Leszek Markiewicz. - Pytanie wzbudziło bardzo duży odzew, o czym świadczy aż 247 komentarzy. Niektórzy użytkownicy portalu LinkedIn podawali więcej niż jedną preferowaną lokalizację, jaką powinien mieć warszawski lokal.

Dołączona tabela prezentuje te lokalizacje, które były najczęściej wymieniane. Chodzi o dzielnice oraz dwie części Pragi - Południe (Saską Kępę oraz pozostały obszar dzielnicy).

- Taki podział Pragi - Południe jest zasadny, ponieważ Saska Kępa mocno wyróżnia się na tle pozostałej części dzielnicy i jednocześnie zebrała sporo głosów - podkreśla Leszek Markiewicz. - Nasze zestawienie prezentuje również udział głosów na poszczególne dzielnice. Warto podkreślić, że taki odsetek głosów został obliczony tylko z uwzględnieniem dzielnic, na które oddano co najmniej 20 głosów.

Do grupy najczęściej wskazywanych dzielnic zakwalifikowały się następujące lokalizacje:

Mokotów - 17 proc. głosów wskazujących miejsce, gdzie powinien znajdować się wymarzony warszawski lokal

Żoliborz - 17 proc.

Ursynów - 11 proc.

Wilanów - 11 proc.

Bielany - 10 proc.

Śródmieście - 8 proc.

Ochota - 8 proc.

Saska Kępa - 7 proc.

Wola - 4 proc.

Bemowo - 4 proc.

Praga - Południe (poza Saską Kępą) - 3 proc.

- Pewną ciekawostkę stanowi fakt, że osoby odpowiadające na pytanie o optymalną dzielnicę, stosunkowo rzadko wskazywały Śródmieście. Może to wynikać z faktu, że centralna dzielnica Warszawy jest bardzo zatłoczona - ocenia Leszek Markiewicz. - Lepsze wyniki niż Śródmieście odnotowały Mokotów, Żoliborz, Ursynów, Wilanów i Bielany. Taka sytuacja sugeruje, że większa odległość od centrum Warszawy nie stanowi problemu, jeżeli dzielnica jest połączona linią metra. To ważna wskazówka dla osób, które planują kupić lokal z myślą o zyskownej odsprzedaży lub wynajmie.

Dodaje, że świeżo ukończone metro na Targówek nie zdołało zapewnić tej dzielnicy miejsca na liście najczęściej wybieranych lokalizacji. - Zabrakło również Białołęki, Pragi - Północ, Wesołej, Rembertowa, Wawra, Ursusa i Włoch - zauważa Leszek Markiewicz. - Poza nieco zaniedbaną Pragą - Północ, wszystkie te dzielnice można uznać na peryferyjne. Zaprezentowane preferencje internautów warto porównać z faktycznym rozmieszczeniem wszystkich stołecznych mieszkań kupowanych w 2018 r. Położenie lokali nabywanych w minionym roku bardzo dobrze pokazuje mapa przygotowana przez urząd miasta - dodaje.

Informacje z mapy potwierdzają m.in. sporą popularność Białołęki, Pragi - Południe i Targówka. -"Tani" Ursus też cieszył się zainteresowaniem osób zamierzających kupić lokal w Warszawie - komentuje Leszek Markiewicz. - Stosunkowo niewiele transakcji odnotowano w Rembertowie. Trudno się temu dziwić, ponieważ ta dzielnica, podobnie jak Wawer i Wesoła, cechuje się dużym udziałem budownictwa jednorodzinnego. Tymczasem transakcje dotyczące domów nie zostały uwzględnione na dołączonej mapie. Warto przypomnieć, że prezentuje ona tylko zakupy lokali mieszkalnych - zarówno nowych, jak i używanych - zaznacza.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA