Reklama

Inwestycja GE i Lufthansy idzie pełną parą

Rozpoczęto budowę zakładu serwisowania silników lotniczych w Środzie Śląskiej. Za rok mają tam być naprawiane pierwsze urządzenia.

Aktualizacja: 08.08.2017 06:40 Publikacja: 07.08.2017 20:26

Pierwsza łopata wbita w końcu lipca: od lewej: Mike Ward, Florian Huebener – dyrektorzy Budowy, Stef

Pierwsza łopata wbita w końcu lipca: od lewej: Mike Ward, Florian Huebener – dyrektorzy Budowy, Stefan Schmuck, Tomas Boettger – Zarząd XEOS.

Foto: materiały prasowe

Jak zapewnia Thomas Boettger, dyrektor zarządzający XEOS, inwestycja ma ruszyć we wrześniu 2018 r. Czyli niespełna w dwa lata po tym, jak zostały ogłoszone plany wspólnych inwestycji w Polsce. Jej koszt sięga ponad miliard złotych, a docelowo zatrudnienie ma znaleźć 600 osób.

1 sierpnia XEOS podpisał kontrakt z Budimeksem, który będzie generalnym wykonawcą obiektu. Firma wybuduje kompleks przemysłowy o powierzchni ponad 26 tys. metrów kwadratowych. W jego skład wejdzie budynek główny, gdzie znajdą się urządzenia do serwisowania i naprawy silników, budynek biurowy i pomieszczenia techniczne. Dodatkowo wybudowanych zostanie 35 tys. metrów kwadratowych nawierzchni drogowych i parkingów. – Ten projekt planujemy zakończyć w 15 miesięcy – zapewnia Krzysztof Krzyżanowski, dyr. biura handlowego Budimexu.

Drugi etap budowy, którego finał planowany jest na 2020 rok, to budowa specjalnej komory do testowania silników samolotowych – GEnX 2B oraz w późniejszym terminie także GE9X, które napędzają Boeingi 747-8 i B777X. Nie ma więc obaw, że budowa zakładu LH i GE będzie źródłem hałasu, którego tak obawiali się okoliczni mieszkańcy ostro protestujący przeciwko tej inwestycji. – Nasz zakład nie będzie hałasował bardziej, niż przejeżdżający lokalną drogą samochód z napędem elektrycznym – zapewnił Bernhard Krueger-Sprengel,wiceprezes Engine Services Lufthansa Technik.

Lufthansa takie same zakłady ma u siebie w Niemczech. Polskę, a w szczególności Legnicką Specjalną Strefę Ekonomiczną, wybrano jako miejsce postawienia drugiego takiego centrum serwisowania ze względu na bliskość Frankfurtu i dobrych połączeń drogowych. – Gdyby chodziło nam o wyprowadzenie z Niemiec hałaśliwych usług, wybralibyśmy kraj, w którym normy środowiskowe są łagodniejsze niż w Polsce – przekonywał Bernhard Krueger-Sprengel.

Od ponad pół roku trwa nabór pracowników. I zainteresowanie pracą jest ogromne. – Zespół XEOS liczy obecnie ok. 65 osób, kolejna grupa 25 pracowników dołączy do nas już we wrześniu. Zatrudnienie i budowanie zespołu idzie zgodnie z planem, a nasze oferty pracy cieszą się ogromnym zainteresowaniem, każdego dnia napływają wnioski z całej Polski – powiedziała „Rzeczpospolitej" Paulina Olechnowska, dyrektor ds. HR XEOS. W centrum XEOS pracę znajdują głównie specjaliści już związani z lotnictwem, ale bardzo widoczna jest też grupa ekspertów branży motoryzacyjnej, którzy chcą się przebranżowić.

Reklama
Reklama

Podobnie jak jest to w przypadku fabryki Mercedesa budowanej w pobliskim Jaworze, nie brak zainteresowanych pracą cudzoziemców. – Na najbardziej zaawansowane stanowiska technologiczne zgłaszają się również kandydaci z innych krajów – dodaje Paulina Olechnowska.

Według informacji Thomasa Boettgera, XEOS zamierza otworzyć centrum szkoleń w okolicach Wrocławia oraz ściśle współpracować z Politechniką Wrocławską.

Transport
Droższe bilety i mniej lotów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w branży
Transport
UE szykuje nokaut dla floty cieni Putina. Nadchodzi pełna blokada morskich szlaków
Transport
Szeremietiewo wchłonie Domodiedowo. Transakcja za pół ceny
Transport
PKP Intercity podsumowało 2025 rok. Padły rekordy, historyczna umowa
Transport
Rosjanie pozazdrościli Embraerowi. Też mają umowę z Indiami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama